Sprawozdania dyrektorów urzędów o stanie zatrudnienia, jakie premier otrzymuje co miesiąc, nadają się wyłącznie do kosza, bo oficjalne dane o liczbie urzędników to fikcja - przekonuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Według dziennika w administracji może być zatrudnionych nawet dwukrotnie więcej niż podają statystyki (oficjalnie w administracji pracuje prawie pół miliona osób).
"Dziennik Gazeta Prawna" przeprowadził sondę w 65 urzędach, które spytał o umowy zlecenia i o dzieło, zawierane przez te jednostki z osobami fizycznymi (z wyłączeniem firm i samozatrudnionych). Wykazała ona, że np. w resorcie zdrowia jest ponad 500 etatów, a dodatkowo na zleceniu lub umowie o dzieło w 2011 roku pracowało w tym ministerstwie kolejnych 250 osób. Ministerstwo Rolnictwa na umowy zlecenia i o dzieło wydało 3,5 mln zł - średnie wynagrodzenie osoby zatrudnionej na tej podstawie wyniosło rocznie 44,3 tys. zł.