Pod działające na rynku agencje zatrudnienia podszywają się oszuści, którzy zamieszczają w internecie oferty pracy za granicą służące tylko wyłudzaniu zaliczek – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Dziennik podkreśla, że trudno oszacować skalę zjawiska, jednak poszkodowani coraz częściej kontaktują się z legalnymi pośrednikami, którzy otrzymują nawet kilkanaście takich sygnałów dziennie. Firmy, pod które podszywają się naciągacze, same starają się usuwać z portali podrabiane oferty - jest to jednak trudne, ponieważ fałszywych ogłoszeń jest dużo, a do tego pojawiają się nawet w bardzo małych, lokalnych serwisach internetowych.
Policja również jest bezradna i większość zawiadomień o przestępstwie kończy się umorzeniem sprawy z powodu niewykrycia sprawców – podkreśla dziennik.
Policja również jest bezradna i większość zawiadomień o przestępstwie kończy się umorzeniem sprawy z powodu niewykrycia sprawców – podkreśla dziennik.