MEN cofnie rewolucyjną zmianę? Nowacka reaguje. „Nie ma właściwie żadnej wagi”

MEN cofnie rewolucyjną zmianę? Nowacka reaguje. „Nie ma właściwie żadnej wagi”

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Leszek Szymański
Czy możliwy jest kolejny poważny zwrot w sprawie prac domowych w polskich szkołach? Barbara Nowacka przedstawiła jednoznaczne stanowisko.

Decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej zniesiono obowiązkowe prace domowe w szkołach podstawowych. Przedstawiciele resortu argumentowali ten ruch faktem, że ocenianie zadań, które zostały wykonane bez nadzoru nauczyciela, jest niemiarodajne. Uczniowie mogli być wspierani przez rodziców czy wyręczać się nowoczesnymi technologiami, np. sztuczną inteligencją.

Zamiast prac domowych plaga kartkówek? Szefowa MEN: To utrwalanie wiedzy

– Czas pokazał, że praca domowa w takim znaczeniu, w jakim była, nie ma już dzisiaj właściwie żadnej wagi. Nauczyciele mają możliwości, żeby zadawać pracę, żeby sprawdzać, czy młodzież się uczyła w domu. I to robią. Zaczęli też robić częstsze kartkówki – powiedziała Barbara Nowacka w podcaście „Szkoła na nowo”.

Pojawiły się głosy, że w niektórych szkołach kartkówki zaczęły być przeprowadzone niemal codziennie. – Rozumiem, że młodzież ich nie lubi, ale jest to utrwalanie wiedzy. To znacznie lepsze niż przepisywanie pracy domowej od koleżanki albo rozwiązywanie prac domowych przez sztuczną inteligencję – odpowiedziała szefowa MEN w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.

Wrócą obowiązkowe prace domowe? Jednoznaczne słowa Nowackiej

Instytut Badań Edukacyjnych miał wydać rekomendacje w sprawie prac domowych w polskich szkołach. Na jakim etapie są prace? – Z tego, co wiem, zespół nie jest w stanie porozumieć się ze sobą. Uzgodnili jednak, że nie może być powrotu do tego, co było, bo to był absurd. Poza tym spojrzeliśmy też na wyniki egzaminu ósmoklasisty. Nie ma żadnego efektu negatywnego braku prac domowych – podsumowała wątek Barbara Nowacka.

Od kwietnia 2024 r. w polskich szkołach zaszły zmiany dotyczące prac domowych. Zgodnie z rozporządzeniem:

  1. W klasach I–III szkoły podstawowej nauczyciele nie zadają prac domowych do wykonania przez ucznia w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Wyjątek stanowią prace dotyczące usprawniania motoryki małej, czyli ćwiczeń polegających na rozwijaniu umiejętności ruchowych dłoni.
  2. W klasach IV-VIII szkoły podstawowej uczniowie nie mają obowiązku wykonywania prac domowych w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Wykonanie lub niewykonanie pracy domowej nie jest oceniane.

Czytaj też:
MEN oskarżane o inwigilację rodzin. Rzeczniczka resortu odpowiedziała na zarzuty
Czytaj też:
„Cyfrowy szlaban” dla dzieci? Szefowa MEN ujawniła skalę problemu

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / rp.pl