Jesienią Warszawę może odwiedzić prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush - dowiedział się "Dziennik". W tej chwili trwają negocjacje. "Gdyby doszło do wizyty, to w ostatnich dniach listopada" - mówi informator gazety zajmujący się w rządzie polityką międzynarodową. "Jest pomysł, by zorganizować wizytę Busha przy okazji szczytu NATO w Rydze" - usłyszał dziennik w MSZ. Według informacji gazety rząd chciałby, żeby Bush odwiedził Warszawę po zakończeniu planowanego na 28 - 29 listopada szczytu NATO w Rydze. Wizyta miałaby nie tylko symboliczny charakter podkreślając znaczenie Polski jako sojusznika Stanów Zjednoczonych. "Polsko- amerykańskie stosunki są doskonałe, ale niewypełnione treścią" - "Dziennik" usłyszał w MSZ. Chodzi nam o zwiększenie amerykańskiej pomocy dla polskiej armii. Zdaniem MSZ moglibyśmy ubiegać się o około 200 mln dolarów rocznie. Tyle dostaje Jordania. Tak się może stać, pod warunkiem że Polska znajdzie się na specjalnej liście krajów otrzymujących regularną pomoc wojskową od amerykańskiego rządu - czytamy w artykule "Chcemy, by jesienią przyjechał Bush".
Chcemy, by jesienią przyjechał Bush
Dodano: / Zmieniono: