Jak relacjonują ukraińskie media, między politykami już od kilku dni panuje napięta atmosfera. Saakaszwili w jednym z wywiadów obraził nowy ukraińskich rząd, twierdząc, że gabinet Hrojsmana jest "wyblakły, a ministrowie są drugiego i trzeciego gatunku". Polak odpowiedział na jego oskarżenia i ocenił je jako "niesprawiedliwe i szkodliwe dla Ukrainy".
"Najemny wybielacz"
Na ripostę byłego prezydenta Gruzji nie trzeba było długo czekać. W popularnym politycznym talk-show "Shuster LIVE" , który przyjeżdża na Ukrainę raz w miesiącu po pieniądze". – Kiedy rząd Eduarda Szewardnadzego (byłego prezydenta Gruzji - red.) całkowicie pogrążył się w korupcji, gdy ta sytuacja była bardzo podobna do tego, co dzieje się teraz na Ukrainie, wówczas Amerykanie wynajęli za duże pieniądze Leszka Balcerowicza, więc ten przyjechał do Gruzji i udzielał porad Szewardnadzemu. Balcerowicz przyjechał i na wszelkie sposoby usprawiedliwiał, wybielał korupcję, która wtedy panowała w Gruzji – mówił Saakaszwili. – On wtedy nie wspierał nas, młodych reformatorów, który starali się coś zmienić. – ocenił Saakaszwili.
Balcerowicz w rządzie
Przypomnijmy, Leszek Balcerowicz w kwietniu został członkiem ukraińskiego rządu. Były wicepremier i ekonomista został przedstawicielem prezydenta Petro Poroszenki w rządzie Wołodymyra Hrojsmana. Na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta Petro Poroszenki nazwano prof. Balcerowicza “jednym z architektów sukcesu polskich reform gospodarczych”. Dekret prezydencki w sprawie powołania został podpisany 22 kwietnia.
Czytaj też:
Prof. Leszek Balcerowicz został członkiem ukraińskiego rządu
