Kolejne zadziwiające obserwacje powyżej krateru meksykańskiego wulkanu Popocatépetl. Ciężko wyjaśnić logicznie, czym były świetliste obiekty, które pojawiły się na niebie. W internecie roi się od wszelakich hipotez.
Wulkan Popocatépetl, zwany także El Popo uchodzi za jeden z najgroźniejszych na świecie. Od kilku miesięcy wyjątkowo dokucza okolicznym mieszkańcom. Najbardziej narażone jest 2-milionowe miasto Puebla. Niedawno ogłoszono w nim żółty alarm, a mieszkańcy musieli zakładać maski, aby nie wdychać oparów i popiołu.
Na filmie, który pojawił się teraz w sieci widać kolejną erupcję wulkanu i towarzyszącą temu chmurę dymu na niebie. Największą uwagę przykuło jednak tajemnicze światło, zarejestrowane na nagraniu. Ciężko logicznie wyjaśnić, co pojawiło się na niebie. W internecie roi się od hipotez. Wielu wierzy, że biorąc pod uwagę liczebność tego typu obserwacji na tym terenie, można założyć, że jest to coś paranormalnego.

Źródło: wprost.pl, twitter.com
