Zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy przed konsulatem USA w mieście Dżudda w Arabii Saudyjskiej.
W wyniku detonacji ładunku przez zamachowce, rannych zostało dwóch policjantów. Funkcjonariusze chcieli podejść do podejrzanego mężczyzny, aby sprawdzić, czy nie zagraża on bezpieczeństwu. Wtedy ten wysadził się w powietrze na szpitalnym parkingu.
Ambasada USA w Arabii Saudyjskiej wydała oświadczenie, w którym przestrzega Amerykanów, aby byli świadomi tego, gdzie się znajdują i zachowali szczególną ostrożność.
Jak pisze BBC, do ataku doszło we wczesnych godzinach porannych 4 lipca, czyli w amerykański Dzień Niepodległości. Przypomina ponadto o zbrojnym ataku na amerykański konsulat w Dżuddzie w 2004 r., w którym zginęło dziewięć osób.
Źródło: BBC
