Janukowycz podejrzany o zdradę. Prokurator generalny Ukrainy odczytał zarzuty

Janukowycz podejrzany o zdradę. Prokurator generalny Ukrainy odczytał zarzuty

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz
Były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok/Newsweek Polska
Jurij Łucenko, prokurator generalny Ukrainy, przekazał byłemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi, że jest podejrzany o zdradę państwa.

Słowa Łucenki padły podczas przesłuchania Janukowycza za pośrednictwem wideokonferencji. Były prezydent Ukrainy przebywa obecnie w Rostowie nad Donem (południowa Rosja), a proces ws. funkcjonariuszy policji, oskarżonych o otworzenie ognia do protestujących na Majdanie ludzi, odbywa się w Kijowie (Janukowycz jest w nim jednym z wielu świadków).

Łucenko podczas wideokonferencji odczytał oficjalne zarzuty wobec Janukowycza, wśród których znalazło się podejrzenie o zdradę państwa i pomoc Rosjanom w ich działaniach wobec Ukrainy (m.in. planowanie zmian granic kraju). Prokurator generalny powiedział, że Janukowycz w marcu 2014 zgłaszał się do prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina o wysłanie wojsk na Ukrainę.

„Oskarżam Janukowycza...”

– Teraz, już nie jako prokurator generalny, ale obywatel ukraiński, oskarżam Janukowycza o to, że stworzył warunki do tego, by nasz kraj stał się obiektem agresji. Zniszczył też suwerenność kraju, na którego konstytucję przysięgał. W wyniku tych działań zginęło 2623 żołnierzy, 7394 ludzi zostało rannych, a ponad 700 tys. zostało uchodźcami – mówił Łucenko.

Podczas protestów na kijowskim Majdanie zginęło ponad 100 demonstrantów (tzw. "Niebiańska sotnia"). 5 byłych funkcjonariuszy Berkutu (ukraińskiej milicji podległej MSW), miało być przesłuchiwanych 25 listopada w sprawie śmierci demonstrantów z przełomu 2013 i 2014 roku, jednak przesłuchanie przeniesiono na 28 listopada (podejrzani funkcjonariusze nie mogli pojawić się w sądzie).

Czytaj także:
Przepychanki z policją i zdemolowane biuro prorosyjskiego polityka. Trzecia rocznica rewolucji na Majdanie

Źródło: censor.net, rferl.org

Czytaj także

 7
  • janek kos   IP
    W chwili obalenia demokratycznie wybranego prezydenta ,Wiktora Janukowycza , Krym byl ukrainski i nie bylo mowy o secesji Donbasu ,ba ! - postepowala pelzajaca ,pokojowa ukrainizacja terenow Ukrainy z dominujacym w uzyciu jezykiem rosyjskim . A teraz majdanowcy zarzucaja Janukowyczowi chec odstapienia niektorych terytoriow Ukrainy Rosji ... Agdzie jest teraz Krym i Donbas ?
    • ko-marek   IP
      Ci co sa aktualnie u wladzy chca napisac historie od nowa, ale za duzo bylo przewalanki i wszyscy wiedza kto organizowal, placil i strzelal do policji i demonstrantow. W tym calym burdelu szkoda ludnosci cywilnej, niestety nie obejdzie sie bez Majdanu numer 3. Tym razem bez ameryki i ue.
      • placek666   IP
        Po nowym roku nowy majdan i tak w banderland na okrągło, a tak miało być pięknie !
        • Mieszko X   IP
          Polska potrzebuje wlasnej broni atomowej i to pronto!! Innaczej czeka nas los moze nawet gorszy niz Ukraincow.
          • Kolporter   IP
            Janukowicz jest niewinny oczywiście. Całe to zamieszanie wywołali Tatarzy z Krymu, bo nie chcieli ich w telewizji pokazywać. Putin głupio zrobił, że się wmieszał, ale chciał dobrze. Majdanu nie było - to było wszystko ukartowane jak w teatrze - nawet poznałem tam dwóch aktorów, co grali w m jak miłość. Jak oni niby padali od tych kul a potem się podnosili to normalnie komedia