Merkel chce wprowadzić całkowity zakaz noszenia burek

Merkel chce wprowadzić całkowity zakaz noszenia burek

Dodano:   /  Zmieniono: 20
Angela Merkel
Angela Merkel / Źródło: Newspix.pl / fot. ABACA
– Moim politycznym celem jest niedopuszczenie do powtórzenia sytuacji z 2015 roku, gdy do Niemiec przyjechało niemal 890 tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki – powiedziała kanclerz Angela Merkel podczas zjazdu swojej partii CDU w niemieckim Essen.

Szefowa rządu przyznała, że należy podjąć wszelkie możliwe działania, aby nie dopuścić do powtórzenia kryzysu migracyjnego z 2015 roku. Zwracając się do działaczy CDU, Merkel powiedziała, że w Niemczech powinien zostać wprowadzony zakaz całkowitego zakrywania twarzy. – Musimy dbać o nasze bezpieczeństwo. W niemieckim społeczeństwie nie ma możliwości, aby ktokolwiek zakrywał twarz i ukrywał swoją tożsamość – stwierdziła kanclerz.

Merkel chce być kanclerzem po raz czwarty

Merkel dwa tygodnie temu poinformowała, że będzie się ponownie ubiegała o stanowisko przewodniczącej CDU i tym samym o kandydaturę na urząd kanclerza w przyszłorocznych wyborach do Bundestagu. Jej popularność spadła przez rosnące nastroje anty-imigranckie w Niemczech po przybyciu około miliona azylantów. Merkel była krytykowana za decyzję o otwarciu granic we wrześniu 2015. Jej przeciwnicy obwiniali kanclerz o prowadzenie polityki otwartych drzwi, która miała ich zdaniem doprowadzić do ataków na tle seksualnym w Sylwestra w Kolonii. 

„Całkowite zakrywanie twarzy nie jest zgodne z niemiecką tradycją”

Thomas de Maiziere, niemiecki minister spraw wewnętrznych i jeden z największych sojuszników Merkel przyznał kilka miesięcy temu podczas spotkania z działaczami szef niemieckiego MSW, że „całkowite zakrywanie twarzy nie jest zgodne z niemiecką tradycją i nie pasuje do kosmopolitycznego państwa”. Polityk zapowiedział możliwość wprowadzenia prawnych rozwiązań w tym zakresie. – Odrzucamy burkę. Chcemy wprowadzić prawo, które będzie zobowiązywało do pokazywania twarzy w miejscach publicznych – tłumaczył niemiecki minister dodając, że „zasłanianie twarzy kłóci się z kosmopolityczną kulturą Niemiec”. – Chcemy sobie nawzajem pokazywać twarze. Nasza zgoda na zakaz noszenia burek już jest, pozostaje tylko kwestia jak na nasz apel odpowie parlament – tłumaczył.

„Postulaty te korespondują z polityką umiaru i rozsądku”

– W bardzo konkretny sposób zajęliśmy się istniejącymi jeszcze problemami związanymi z deportacją – powiedział sekretarz generalny CDU Peter Tauber po posiedzeniu prezydium partii. Jak dodał, „postulaty te korespondują z polityką umiaru i rozsądku”.– Egzekwując obowiązek opuszczenia kraju stosujemy tylko obowiązujące prawo i tego oczekują od nas obywatelki i obywatele – napisano w projekcie uchwały. Tauber dodał, że „zarząd CDU porozumiał się między innymi w sprawie postulatu przedłużenia aresztu deportacyjnego do czterech tygodni”. Ponadto kierownictwo partii domaga się w przyjętym dokumencie, by osoby wydalone z Niemiec nie miały prawa ponownego wjazdu.

Czytaj też:
Wzruszająca sytuacja podczas konwencji Merkel. "Czy mogę uścisnąć Pani dłoń?"

Źródło: The Independent
+
 20

Czytaj także