Organizacja walcząca o prawa zwierząt wykupiła udziały w Louis Vuitton

Organizacja walcząca o prawa zwierząt wykupiła udziały w Louis Vuitton

Siedziba Louis Vuitton w Paryżu
Siedziba Louis Vuitton w Paryżu / Źródło: Wikimedia Commons / fot. Sparkx
Jedna z najbardziej znanych organizacji walczących o prawa zwierząt postanowiła podjąć działania „od wewnątrz”. Nowy pomysł PETY polega na wykupywaniu z udziałów w koncernach, które są znane z niehumanitarnego traktowania zwierząt.

PETA od wielu lat jest jedną z największych i najbardziej znanych organizacji walczących o prawa zwierząt na całym świecie. Dużą popularność zyskały reklamy i filmiki poświęcone walce z męczeniem zwierząt. PETA organizuje również strajki, protesty i demonstracje w obronie zwierząt. Członkowie organizacji przygotowują również broszury oraz informatory, w których pokazują, jak bezwzględne praktyki wobec zwierząt stosują przedstawiciele przemysłu spożywczego, farmaceutycznego czy kosmetycznego.

W ostatnim czasie przedstawiciele PETA podjęli decyzję o podjęciu nowych metod działania. Organizacja chce wpływać na poprawę losu zwierząt poprzez „działania od wewnątrz”, które będą polegać przede wszystkim na wykupywaniu udziałów w różnych koncernach, które słyną z niehumanitarnego traktowania zwierząt.

Pierwszą firmą, której udziały udało się wykupić PETA, był dom mody PRADA. Dzięki pozyskaniu udziałów, PETA mogła wpływać na decyzje dotyczące pozyskiwania skóry oraz futra zwierzęcego. Kolejną firmą, w której PETA pozyska udziały jest Hermes oraz Louis Vuitton Moet Hennessey, do którego należą marki takie jak Louis Vuitton czy Dior. Koncern oprócz popularnych na całym świecie brązowych torebek z charakterystycznym złotym logiem LV jest znany z niehumanitarnego traktowania zwierząt. W ubiegłym roku media obiegło nagranie pokazujące fatalne warunki, w jakich żyją krokodyle, których skóra jest wykorzystywana do szycia produktów Louis Vuitton.

Źródło: BBC

Czytaj także

 6
  • monday IP
    Ciakwy pomysł na biznes pseudo ekologów. Do produkcji odzieży wykorzystują dzieci a zyski idą do rajów podatkowych. Taki to ich "intere"
    • Kolega Ignacy IP
      To teraz jak Rydzyk będą w mediach żebrać o datki na zbożny cel od swojej lewackiej trzódki. Następnie za pieniądze naiwniaków wąskie kierownictwo wykupi sobie udziały w dochodowych firmach i będą se żyć ponad stan. No chyba że się pokłócą jak ci z KOD-u i niby przypadkiem wypłyną lewe faktury. A stare chińskie przysłowie mówi:
      • konrad IP
        jedynymi z udomowionych zwierząt wyjętymi z pod prawa są dzisiaj w Polsce kot i pies.
        Świnia ,koń czy koza są prawnie chronione bo są obowiązkowo rejestrowane.
        Bajka że koza poszła szukać Pacanowa drogo kosztuje,
        Natomiast z psem można zrobić wszystko ważne tylko żeby dyskretnie co w polskich realiach znaczy na trzeźwo.
        Bo w zaciszu stodoły czy innym ustronnym miejscu regulowana jest populacja tych anonimowych zwierząt.
        Byłby obowiązkowy czip i te wszystkie organizacje broniące praw zwierząt za ciężką kasę podatnika mogły by się samorozwiązać--nieprawdaż?
        • oprawca IP
          nie słyszałem by Vuitton zajmował sie zwierzyną . Kupuje skórę z garbarni i tyle ma wspólnego ze zwierzęciem,.
          Ale Vuitton robi głównie z  dermy zwanej canvasem

          A ci pseudo-miłosnicy zwierzat za pieniądze durnych fundatorów i głupkowatej gawiedzi robią swoje prywatne biznesy .
          • nieulubieniec IP
            w koncu jakies sensowne dzialania. brawo