Kolizja statków w Cieśninie Kaletańskiej. „Nie ma wycieku z tankowca”

Kolizja statków w Cieśninie Kaletańskiej. „Nie ma wycieku z tankowca”

Tankowiec "Seafrontier"
Tankowiec "Seafrontier" / Źródło: Wikimedia Commons / By Alf van Beem (Own work) [CC0]
Dwa statki towarowe zderzyły się ze sobą na wodach między Francją a Wielką Brytanią. Jednym z nich był tankowiec, przewożący 38 tys. ton paliwa, jednak nie ma zagrożenia, że cokolwiek wycieknie do wody – informuje "The Independent".

Tankowiec „Seafrontier”, który transportował 38 tys. ton paliwa do Gwatemali, zderzył się z „Huayan Endeavor”, kierującemu się z Holandii do Nigerii. Obydwa statki należą do Chin, a na ich pokładach znajdowało się 49 członków załogi. Do ich zderzenia doszło w Cieśninie Kaletańskiej w kanale La Manche, około godz. 2 w nocy, niecałe 20 kilometrów od Dunkierki (Francja).

„Pomimo tego, że obydwa statki zostały uszkodzone, nie doszło do żadnego wycieku” – poinformował rzecznik Maritime and Coastguard Agency (MCA). Rzecznik przekazał również, że nikt nie ucierpiał w wyniku kolizji, a wszyscy członkowie załóg są bezpieczni. Na miejscu pojawiły się ekipy ratunkowe, jednak nie musiały interweniować. „Seafrontier” ma trafić do Belgii lub Holandii, gdzie przeprowadzone zostaną naprawy, a „Huayan Endeavor” będzie trafi w Wielkiej Brytanii.

„The Independent” wskazuje, że wciąż trwają prace, zwłaszcza Brytyjczyków, nad tym, by sprawić, że kanał La Manche był bezpieczniejszy. Wody między Francją a Wielką Brytanią to najbardziej obłożony pas żeglugowy na świecie.

Czytaj także

 1
  •  
    A o wyciekach z gaci coś wiadomo...?