„Nie jesteśmy śmieszni, błagam cię...”. Juncker sprowokował szefa PE do ostrej reakcji

„Nie jesteśmy śmieszni, błagam cię...”. Juncker sprowokował szefa PE do ostrej reakcji

Jean-Claude Juncker na forum PE
Jean-Claude Juncker na forum PE
– Parlament Europejski jest śmieszny – stwierdził w środę Jean-Claude Juncker podczas przemówienia na forum tej własnie instytucji. Szef Komisji Europejskiej zareagował w ten sposób na niską frekwencję podczas debaty.

Spięcie szefa KE z przewodniczącym PE Antonio Tajanim opisuje portal "Politico". Jean-Claude Jucker grzmiał na forum europarlamentu w Strasburgu, gdzie na debatę z przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz Rady Europejskiej stawiło się zaledwie około 30 deputowanych. Widok pustych ław tak rozzłościł szefa KE, że postanowił dać upust swojemu rozczarowaniu na forum PE.

– Parlament Europejski jest śmieszny, strasznie smieszny – mówił Juncker. – Fakt, że tylko około 30 deputowanych zasiadło dziś do debaty jest wystarczającym dowodem na to, że Parlament nie jest poważny – kontynuował wyraźnie zdenerwowany polityk. Szef Komisji Europejskiej zapowiedział na koniec, że już nigdy więcej nie pojawi się na „spotkaniu tego rodzaju”.

Ostrej krytyki ze strony innego unijnego urzędnika nie wytrzymał w końcu Antonio Tajani, który upomniał Junckera, by ten „zachowywał się z szacunkiem” i „używał innego języka”. – Nie do Komisji Europejskiej należy kontrolowanie parlamentu – dodał Tajani. – Nie jesteśmy śmieszni. Błagam cię... – zwrócił się do Junckera. Szef KE nie kontynuował już przepychanki słownej, zakończył tylko swoje przemówienie podsumowujące maltańską prezydencję w RE, która zakończyła się w minionym tygodniu.

Czytaj także

 7
  • jest lewacko śmieszny, ogólnie totalna tragifarsa kajdaniarzy umysłowych.
    •  
      Tak wyglada "niezaleznosc" wladzy wykonawczej nad ustawodawcza. Na leb wlaza. A w Polsce wrzeszczy sie, ze wykonawcza czy tez sady nie powinny uzalezniac sie od poslow. Sedzia czy minister dozywotnio, a posla co trzy lata. W Polsce zreszta Glinski tez mial problemy z frakwencja na grupie poselskiej PiS.
      • To zupełnie normalna reakcja Pana Przewodniczącego Junckera. Jak się widzi pustą salę, to szlak człowieka trafia że inni już piją, a tu trzeba prowadzić obrady na kacu.
        • To smutne ale nie wiadomo kto ma racje .
          •  
            Oni już nawet nie są śmieszni. Są żałośni.

            Czytaj także