Ławrow uderza w polski rząd. „Pranie mózgów”, „obsesja”, „za wszystko chcą oskarżyć Rosję”

Ławrow uderza w polski rząd. „Pranie mózgów”, „obsesja”, „za wszystko chcą oskarżyć Rosję”

Szef MSZ Rosji Sergiej Ławrow
Szef MSZ Rosji Sergiej Ławrow / Źródło: mid.ru
Szef MSZ Rosji Sergiej Ławrow oświadczył w piątek, że polityka polskiego rządu ma na celu "pranie mózgów społeczeństwa w duchu antyrosyjskim".

Minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Sergiej Ławrow 1 września przemawiał na Moskiewskim Państwowym Instytucie Stosunków Międzynarodowych, podległemu rosyjskiemu MSZ. – Obecnie trwa pranie mózgów społeczeństwu, w duchu otwarcie antyrosyjskim, które jest odczuwalne w Polsce. Widzę tam zwykłą obsesję, by stworzyć w polskim społeczeństwie atmosferę całkowitego odrzucenia czegokolwiek związanego z Rosją – mówił Ławrow.

Ławrow spekulował, że przyczyny takiej polityki polskiego rządu mogą leżeć w próbach „oskarżenia Rosji za wszystkie nieszczęścia Polski”. – Władze przepisują bardzo starannie historię, starają się przywrócić polski nacjonalizm na podstawie wyższości, którą argumentują swoimi nieszczęściami, jakie ich dotknęły. A za wszystkie nieszczęścia próbują oskarżyć Rosję – powiedział Ławrow.

Szef rosyjskiego MSZ stwierdził też, że „taka nacjonalistyczna retoryka” sprzeciwia się zasadom, które Polska poparła przystępując do ONZ oraz gdy powstawało OBWE. – OBWE już zwraca uwagę na to i powoli zaczyna krytykować. Mam nadzieję, że jeżeli dalej takie działania będą mieć miejsce, krytyka się nasili i ukróci takie promowanie nacjonalistycznych nastrojów – mówił.

Czytaj także:
„Mamy problem, nie chcą współpracować”. Waszczykowski o relacjach z Rosją i zwrocie wraku TU-154M

Czytaj także

 11
  • Komentarze mówią same za siebie. Kacap w Polsce trzyma się mocno po dziś dzień. Ma tu tylu swoich, że w razie czego trzeba uważać na plecy.
    • Większość mediów internetowych, w których prezentowane są informacje z pogranicza teorii spiskowych są prowadzone przez agentów służb. Każda informacja ma swoje źródło, tak jak epidemia ma swojego pacjenta zero. Jeśli jest to informacja prawdziwa to jest to przeciek (kontrolowany), a jeśli jest fałszywa (manipulacja) to jest on stworzony przez oficerów służb specjalnych. Żaden zwolennik teorii spiskowych nie wymyśla ich z kapelusza. Służby umiejętnie sprzedają informacje prawdziwe i fałszywe za pomocą tych mediów. Bardzo trudno jest poznać które z nich są wiarygodne w np. 80% a które w np. 40%. Polski stopzet jest inspirowany przez służby i w pełni przez nie kontrolowany. Większość tzw. ofiar to agenci udający ofiary. W zarządzie stopzetu są również agenci służb, podobnie jak było to w przypadku solidarności, gdzie służby miały swoich TW w każdym zarządzie związku zawodowego. Nie dajcie się nabrać.
      • Mimo że podoba mi się kilka rzeczy dokonanych przez PIS - supełnie ie podoba mi się anty-rosyjska obsesja. Jest to jeden z możliwych powodów przyszłej przegranej PIS. Myslę że prężenie muskuł Polska powinna trochę odpuścić i zastąpic je zdrowym pragmatyzmem w kontaktach z Rosją.
        • bo i ruski jest winny.
          • Lawrow ma rację, w ramach IV. neoliberalnej homorzeszy widzę bezustanne polskie wątki filmu propagandowego "Wieczny Rusek (Der ewige Russe)". Przypomina III. Rzeszę z filmem "Der ewige Jude (Wieczny Żyd)".