Niecodzienna sesja ślubna. Pan młody uratował dziecko, fotograf to uwiecznił

Niecodzienna sesja ślubna. Pan młody uratował dziecko, fotograf to uwiecznił

W trakcie z pozoru zwyczajnej sesji zdjęciowej pewnej pary młodej z Kanady, doszło do nieoczekiwanego zwrotu wydarzeń, gdy pan młody wskoczył do rzeki, by ratować przed utonięciem małego chłopca.

Młoda para, Clayton i Brittany Cook pozowali do zdjęć ślubnych na mostku w parku w Cambridge (prowincja Ontario), gdy nagle pan młody zauważył w rzece chłopca, któremu groziło niebezpieczeństwo. Clayton Cook, nie zważając na swój garnitur, wskoczył do wody i wyciągnął dziecko na brzeg. Fotograf ślubny państwa Cook uchwycił scenę ratowania chłopca i zdjęcia bardzo szybko obiegły cały internet.

– Dzieci śledziły nas od pewnego czasu. Nie spuszczałem ich z oka, ponieważ stały bardzo blisko wody – tłumaczy BBC Clayton Cook. – W pewnym momencie, gdy Brittany pozowała do zdjęć indywidualnych, zdałem sobie sprawę, że przy krawędzi stoi już tylko dwójka dzieci. Zobaczyłem, że jeden chłopiec wpadł do rzeki i usiłuje utrzymać głowę nad poziomem wody. Od razu wskoczyłem za nim. Wyciągnąłem go na brzeg i wszystko było w porządku – dodaje.

Żona Claytona, Brittany, mówi, że na początku myślała, że mąż wskoczył do wody dla żartu i dodaje: „Chcemy myśleć, że większość ludzi zrobiłaby prawdopodobnie to samo”. – Zaledwie się odwróciłem, a on już wyciągnął chłopca z rzeki na ziemię – komentuje wydarzenie fotograf nowożeńców, Darren Hatt. – Postanowiłem, że uchwycę historię tego dnia, włącznie z tym wydarzeniem – zaznacza.

Uratowany przez Claytona chłopiec wyglądał dobrze, gdy nieco ochłonął po całym zajściu, odszedł wraz ze starszym rodzeństwem z miejsca zdarzenia. Brittany Cook stwierdza, że jej mąż długo się nie zastanawia i działa bezinteresownie, co było jednym z głównych powodów, dla których zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. W rozmowie dla CTV dodała: „Clay to osoba dla mnie. To było coś, co zrobił instynktownie”

Czytaj także

 2