Sześciu piłkarzy zabitych podczas treningu. Najmłodszy miał 17 lat

Sześciu piłkarzy zabitych podczas treningu. Najmłodszy miał 17 lat

Manaus
Manaus / Źródło: Wikimedia Commons / Portal da Copa - Portal da Copa
Prawdziwą masakrą zakończyła się wizyta członków narkotykowego gangu na treningu młodzieżowej drużyny piłkarskiej w brazylijskim mieście Manaus. Miejscowa policja mówi o bezlitosnej egzekucji.

Sześciu zabitych piłkarzy i 10 rannych – tak obecnie kształtuje się bilans bestialskiego ataku na trenujących piłkarzy jednego z młodzieżowych zespołów w Manaus. Liczby te mogą ulec zmianie, ponieważ o życie cały czas walczy 16-letni zawodnik. Pozostałe ofiary miały od 17 do 33 lat. Ubrani na czarno uzbrojeni napastnicy po wtargnięciu do ośrodka treningowego, z zimną krwią oddzielili najmłodszych od reszty, po czym rozpoczęli strzelaninę na podobieństwo plutonu egzekucyjnego.

Brazylijska policja podkreśla, że motywem ataku były najprawdopodobniej porachunki lokalnych gangów narkotykowych. Zwracają uwagę, że jeden z zabitych, 33-letni Michael de Sena Passos, ma za sobą wyroki za przestępstwa narkotykowe. Podobne stwierdzenia padają z ust lokalnych polityków, m.in. szefa bezpieczeństwa publicznego w regionie – Bosco Saraivy. Jego zdaniem to walka o wpływy pomiędzy Familią del Norte i gangiem PCC. Ostatnio o obu grupach było głośno podczas masakr w więzieniach Manaus. Śmierć poniosło wówczas 63 więźniów.

Czytaj także:
Kraków. Lider pseudokibiców śmiertelnie postrzelony podczas policyjnej akcji

Czytaj także

 0