Protesty antyrządowe w Iranie. „Zginiemy, ale odzyskamy kraj”

Protesty antyrządowe w Iranie. „Zginiemy, ale odzyskamy kraj”

Protesyt w Iranie
Protesyt w Iranie / Źródło: Twitter / @DrewLiquerman
W Iranie już drugi dzień trwają demonstracje przeciwko polityce rządu. Departament Stanu USA potępił aresztowania protestujących i wezwał wszystkie państwa do wspierania mieszkańców kraju w walce o należne im prawa – podaje BBC.

Tysiące ludzi protestują obecnie w największych miastach Iranu. Demonstracje trwają w miejscowościach Kermanszah, Raszt, Isfahan, Kom oraz stołecznym Teheranie. Manifestacje trwają już drugi dzień i dochodzi podczas nich do starć ze służbami porządkowymi. „W Raszcie mieszkańcy blokują policyjny kordon i śpiewają «»zginiemy, ale odzyskamy Ira«”. – napisał jeden z użytkowników Twittera. „Drugi dzień protestów, tysiące ludzi protestuje przeciwko rządowi oraz biedzie, w ponad 20 miastach. Chcą wolności dla więźniów politycznych oraz zakończenia islamskiego reżimu” – relacjonuje kolejna osoba.

„Mieszkańcy pokojowo protestują przeciwko korupcji oraz marnotrawieniu majątku narodowego na wspieranie terroryzmu. Teheran powinien respektować prawa człowieka, zwłaszcza swobodę wyrażania myśli. Świat to wszystko obserwuje” – napisała na Twitterze Sarah Sanders, rzeczniczka prasowa Białego Domu. Departament Stanu USA wezwał wszystkie państwa do „wspierania żądań Irańczyków w ich walce o swoje prawa”.

Demonstracje zaczęły się 28 grudnia w mieście Maszad. Ludzie wystąpili tam przeciwko podnoszeniu przez rząd cen oraz polityce prezydenta Hasana Rouhaniego. Wyrażano także niezadowolenie z powodu zagranicznych interwencji, podejmowanych przez Teheran. „Nie Gaza, nie Liban, moje życie to Iran” – tak brzmiał jeden ze skandowanych sloganów. Podczas protestu aresztowano 52 osoby. Dzień później manifestacje przeniosły się do wszystkich większych miast w kraju. Według rządu, „protesty zostały zorganizowane przez element kontrrewolucyjny”. Gubernator Teheranu ogłosił, że wszelkie zgromadzenia zostaną stłumione przez policję.

Czytaj także

 4
  • To samo będzie w Polsce jeśli Kościół całkowicie przejmie władzę a jest tego bliski.
    • USA w r. 1953 przeprowadzili "regime change", obalili rząd Mosaddegh wprowadzili błyskotliwego, telegenicznego szacha Reza Pahlewi, który z czasem słynął z okrucieństwa, zobacz np. https://pl.wikipedia.org/wiki/Iran I wszystko było "dobrze", do rewolucji Chomejniego. Swego czasu jeszcze sie z jego określenia USA jako "wielki szatan" śmiałem, dzisiaj już nie. Być może USA szykują nowa perska wiosnę czy perski Majdan, czy innej formy "regime change" ... ale na to jest, mam nadzieję, za mało głupich. Nie tylko w Iranie.
      •  
        Znowu jankesi. Ostatnio byla chyba Turcja.