Koniec memów w internecie? Aktywiści alarmują

Koniec memów w internecie? Aktywiści alarmują

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / igor_kell
Eksperci ostrzegają przed regulacjami wynikającymi z nowego prawa autorskiego proponowanego przez Unię Europejską. W myśl tych przepisów, które mają chronić własność intelektualną, z internetu mogą zniknąć memy.

Memy stały się jednym z najpopularniejszych symboli współczesnego internetu. Grafiki z zabawnymi, sytuacyjnymi podpisami stanowią nie tylko element rozrywki, ale także są ważnym narzędziem komentowania rzeczywistości społecznej i politycznej. Jak informuje Sky News, to się może wkrótce zmienić. Wszystko za sprawą nowego prawa autorskiego proponowanego przez Unię Europejską.

Koniec memów?

Dyrektywa UE o prawach autorskich, a konkretnie art.13 tego dokumentu, ma chronić prawa własności intelektualnej osób, które zamieszczają swoje materiały w sieci. Działacze, którzy sprzeciwiają się nowym regulacjom ostrzegają, że będą one wymagały „monitorowania wszystkiego, co jest zamieszczone w sieci i ewentualnego usuwania, jeśli zaistnieje prawdopodobieństwo, że w przypadku tych materiałów trzeba chronić prawo autorskie”. Aktywiści stojący za kampanią przeciwko art. 13 ostrzegają, że nowe prawo może zniszczyć „internet, jaki znamy”. Dodają, że urzędnicy stojący za stworzeniem regulacji „pozwolą dużym firmom kontrolować to, co widzimy i robimy online”.

Aktywiści ostrzegają, że ścisła ochrona praw autorskich wynikająca z art.13 może uniemożliwić udostępnianie memów, które choć same w sobie są oryginalnymi i twórczymi dziełami, to często powstają na podstawie materiałów innych autorów, takich jak zdjęcia czy obrazy. Memy najczęściej powstają bez zgody osób, które są właścicielami praw autorskich do danej fotografii. Nowe prawo ma to ograniczyć, a w rzeczywistości w znacznej mierze wyeliminować memy z sieci.

Zarzuty osób, które nie zgadzają się z propozycją nowego prawa, zostały zdecydowanie odrzucone przez Komisję Europejską. Jeszcze dwa lata temu Jean-Claude Juncker mówił, że chce, by „dziennikarze, wydawcy i autorzy byli sprawiedliwie wynagradzani za swoją pracę”. Rzecznik KE powiedział w rozmowie ze Sky News, że „ideą, która kryje się za propozycjami dotyczącymi praw autorskich jest to, że ludzie powinni być w stanie zarabiać na życie dzięki swoim twórczym pomysłom”. – Propozycje nowelizacji unijnych przepisów dotyczących praw autorskich nie zaszkodzą wolności słowa w internecie – dodał. Głosowanie komisji JURI w Parlamencie Europejskim nad nową dyrektywą ma odbyć się 21 czerwca.

Galeria:
Memy po meczu Polska-Chile
Czytaj także:
Kwaśniewski gwiazdą internetowych memów. „Jeśli są robione z wdziękiem to mnie rozśmieszają”

Czytaj także

 2
  • znowu coś mądrego wymyślił beton unijny,mieliśmy już ograniczenia w produkcji mleka ,cukru i wszystko zostało cofnięte ,bo beton najpierw wprowadzi a później myśli jakie to negatywne skutki może to przynieść,wcześniej politykami unii zostawali ci ,którzy byli spaleni w polityce, we własnych krajach.
    • Marksistowskie pomysły wdrażane pełąn parą ,,dla dobra ludu,,. Następne będą obozy pracy dla opornych.