Koreańczycy umierają w upale. Kim Dzong Un kazał podlewać plony

Koreańczycy umierają w upale. Kim Dzong Un kazał podlewać plony

Kukurydza, susza, zdj. ilustracyjne
Kukurydza, susza, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / AllthingsBerlin
Władze Korei Północnej alarmują obywateli, że fala upałów zagraża „klęską żywiołową” i wzywają do ochrony upraw przed suszą. Serwis „NK Daily” podał, że zarządzono masowy wymarsz na pola, gdzie Koreańczycy w skwarze podlewać mają uprawy.

Półwysep Koreański zmaga się z rekordowymi temperaturami. W Korei Północnej państwowe media ostrzegły, że kluczowe uprawy, takie jak ryż i kukurydza, są zagrożone. Obywateli wezwano do „przyłączenia się do walki o ochronę zbiorów”. „Urzędnicy i ludzie pracujący we wszystkich dziedzinach i jednostkach powinni okazać się zaangażowaniem w patriotyzm i w kampanię na rzecz zapobiegania zniszczeniom spowodowanym przez wysoką temperaturę i suszę” – czytamy w artykule redakcyjnym w państwowej gazecie „Rodong”. Państwowa agencja informacyjna KCNA poinformowała, że sprzęt do nawadniania został naprawiony i powstały też nowe studnie i zbiorniki.

Ludzie zostali zagonieni na pola, a niezależne media podają, że wycieńczona ludność często traci życie z powodu dramatycznych warunków pracy. – Ludzie, którzy nie byli odpowiednio odżywieni i wypoczęci, zostali skierowani do ciężkich prac. Ich organizmy nie wytrzymują obciążenia – mówi w rozmowie z „NK Daily” osoba z prowincji P’yŏngan Południowy. Z danych portalu wynika, że tylko w lipcu i tylko w mieście Pyongsong, zmarło z przegrzania aż 39 osób.

Temperatura w Korei Północnej w ubiegłym tygodniu osiągnęła m.in. w Pjongjangu rekordową wysokość 37,8 stopni Celsjusza. Z kolei w Seulu w Korei Południowej najwyższą dotąd zanotowaną temperaturą było 39 stopni Celsjusza w Seulu.

Czytaj także:
Ryszard Petru pisze do Marszałka. Chce cofnięcia zakazu wjazdu na teren Sejmu

Czytaj także

 2
  • BTW jak to 39 osób zmarło z PRZEGRZANIA? Przecież oni te pola PODLEWALI, a nie wypalali. To co, to jak im było gorąco, to nie mogli tą wodą wylewaną na pola oblać siebie? Nie mogli się jej napić?
    • Wstetny Kim nie chce dopuścić do tego, żeby naród zimą głodował. Paskudny Kim.
      Zamiast gnać ludzi na pola, powinen dac plonom uschnąć i od miłosiernego zachodu pożyczyć pieniądze na na bandycki procent na wyżywienie ludności, albo pozwolić, żeby naród wymarł z głodu. Bo przecież ludzie nie powinni zarabiać w pocie czoła na swój chleb i na swoją kukurydzę, tylko brac kredyty od zachodnich bankierów i wydawać je w zachodnich firmach na zachodnie produkty, które są do życia bardziej niezbędne niż jakaś tam kukurydza czy ryż. I taka jest jedynie słuszna droga do demokracji, wolności, boga, honoru i ojczyzny.
      Boooooże coś Polskę, przez tak liczne wieeeekii....
      Brzydki Kim, Paskudny.