Polał kocięta ciepłą kawą. W ten sposób uratował im życie

Polał kocięta ciepłą kawą. W ten sposób uratował im życie

Kendall Diwisch
Kendall Diwisch / Źródło: Facebook / Kendall Diwisch
Kanadyjczyk w nietypowy sposób uratował życie trzech małych kociąt, które zostały wyrzucone z samochodu. Mężczyzna znalazł im również nowy, kochający dom.

Nietypowa akcja ratunkowa miała miejsce w prowincji Alberta w Kanadzie. Kendall Diwisch, pracownik firmy naftowej, wracał z jednego z odwiertów, gdy zauważył trzy malutkie kocięta, które były przymarznięte ogonami do ziemi. Mężczyzna uznał, że ktoś musiał je wyrzucić z samochodu na śnieg. Jednego kotka udało się od razu "odczepić". Dwa pozostałe były jednak bardzo mocno przymarznięte. Kanadyjczyk postanowił polać ogonki zwierząt ciepłą kawą, którą miał w samochodzie. Dzięki temu lód roztopił się, a kocięta mogły się samodzielnie poruszać. Mężczyzna zabrał zwierzęta do domu. Postanowił również znaleźć im nowych opiekunów.

Swoją historią Kendall Diwisch podzielił się w mediach społecznościowych. – Jak można być tak okrutnym? Żeby wyrzucić bezbronne zwierzęta na pewną śmierć trzeba być pozbawionym serca – podkreślił Kanadyjczyk. Historia kociaków poruszyła lokalną społeczność. Szczęśliwie znalazła się rodzina, która mogła przygarnąć wszystkie trzy kocięta.

Czytaj także:
Warszawa. Znaleziono skrajnie wycieńczonego psa. Właściciel nie ma sobie nic do zarzucenia

Źródło: The Independent

Czytaj także

 0