Ponad 420 tys. zakażonych koronawiursem. WHO mówi o „nowym epicentrum” pandemii

Ponad 420 tys. zakażonych koronawiursem. WHO mówi o „nowym epicentrum” pandemii

Pandemia koronawirusa, zdj. ilustracyjne
Pandemia koronawirusa, zdj. ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / DigitalMammoth
Ponad 420 tys. zakażonych i blisko 19 tys. ofiar śmiertelnych – to łączny bilans koronawirusa według danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, który zbiera statystyki ze Światowej Organizacji Zdrowia i dodatkowych źródeł. Obecnie najwięcej zachorowań notuje się w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Podczas gdy liczba zakażeń nowym koronawirusem w Chinach, gdzie miała swój początek pandemia, zatrzymała się na nieco ponad 81,5 tys. nowymi arenami walki z COVID-19 stały się Europa i Stany Zjednoczone.

W USA zanotowano dotychczas ponad 55 tys. zachorowań, z czego połowę w stanie Nowy Jork, 10-krotnie więcej niż w Kalifornii. Hospitalizowano dotąd ponad 3200 osób. We wtorek liczba zgonów w USA z powodu koronawirusa wzrosła o 163, przekraczając 700.

Stany Zjednoczone mogą stać się „nowym epicentrum”

WHO ostrzega, że to Stany Zjednoczone mogą stać się „nowym epicentrum epidemii”. Rzecznik Światowej Organizacji Zdrowia Margaret Harris podkreśliła, że obecnie widać „ogromne zwiększenie liczby zachorowań w USA”, co oznacza, że Stany „mają potencjał”, by tak się stało. Obecnie największe ogniska choroby COVID-19 znajdują się właśnie w USA oraz w kilku europejskich krajach. – Około 85 proc. przypadków, które zostały zgłoszone w ciągu ostatnich 24 godzin, pochodziło z rejonu europejskiego i ze Stanów Zjednoczonych – mówiła we wtorek Harris.

Europa walczy z koronawirusem

Dramatyczna jest nadal sytuacje we Włoszech. Według danych z wtorku w ciągu ostatniej doby wprawdzie zanotowano tam mniej nowych zakażeń – 3612, ale wzrosła za to liczba zgonów – do 634 na dobę. Łącznie we Włoszech od początku epidemii zarażonych zostało 69173 osób, a zmarło 6 820.

Zachorowań przybywa szybko także w Hiszpanii, gdzie mowa jest już o 42058 zakażonych i 2991 przypadkach śmiertelnych. Najtrudniejsza sytuacja jest w regionie Madrytu, gdzie potwierdzono ponad 12 tys. infekcji i 1,5 tys. zgonów.

Blisko 33 tys. zakażeń potwierdzono w Niemczech, a ponad 22,6 tys. we Francji. Iran informuje oficjalnie o 24,8 tys. zakażeń i 1934 przypadkach śmiertelnych, ale eksperci ostrzegają, że dane w przypadku tego kraju mogą być zaniżone.

Dużo zachorowań wykryto także w Szwajcarii – 9877, Korei Południowej – 9137, Wielkiej Brytanii – 8164, Holandii – 5585 czy Austrii – 5283.


Dane pochodzą ze strony https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html, dostęp w środę 25 marca o godz. 7:45.

Czytaj też:
NA ŻYWO: Koronawirus w Polsce i na świecie – najważniejsze informacje ze środy 25 marca

Źródło: WPROST.pl
 3
  •  
    W końcu Ameryka sie budzi. Naprawdę robi to teraz dobrze. Ale pytanie jest dlaczego tak późno? Przecież wiadomo od stycznia. Rosja zamknęla granice 20 stycznia, Unia twierdziła ze panikują. A teraz?
    Stany tez czekały na niewiadomo co. Okazuje sie ze w Uni jest średnio 7-8 medycznych respiratorów na 1000 miszkañcow a w USA.. mniej niz 3. Do tego testowanie było bardzo rzadkie. Zdaje sie ze ten najbogatszy kraj na świecie musi sie mocno zebrać by pokonać. Wiedzieli od styczna. Chiny robiły wszystko w biegu i potrafili. Wiec w tym czym Zachód jest dobry teraz tez próbują: obsmarować Chiny, chociaż to jedyny kraj który pomaga innym no i Rosja też. W Hiszpania pokazują rosyjskie samoloty lądujące z pomocą dla Włoch. W Polsce pokazują? Wolność słowa o której tak PiS nadaje? A gdzie lider wolnego Świata? Palcami pokazywał i zapewnial ze to nic takiego.
    Dziwi kogoś jeszcze ze teraz maja tak jak maja?
    • Tego się już nie da zatrzymać. Nie wierzę, że Chinom tak łatwo i tak tanio poszło poradzenie sobie z pandemią. Coś tu nie gra.

      Czytaj także