Strzelanina w placówce FedEx w USA. Zginęło osiem osób

Strzelanina w placówce FedEx w USA. Zginęło osiem osób

Strzelanina w USA
Strzelanina w USA / Źródło: Twitter / Mykal McEldowney
Osiem osób zmarło, a cztery zostały hospitalizowane po strzelaninie, do której doszło w USA. Sprawca popełnił samobójstwo po przyjeździe policji. Motywy napastnika nie są na razie znane.

W siedzibie FedEx położonej w pobliżu lotniska w Indianapolis w USA doszło do nocnej strzelaniny. Napastnik otworzył ogień do ludzi z broni automatycznej. Zmarło 8 osób, a cztery osoby zostały ranne, w tym jedna ciężko. Po udzieleniu pomocy ze szpitala wypuszczono kolejne trzy osoby, które doznały innych obrażeń. Strzelec popełnił samobójstwo po przyjeździe służb – informuje agencja Reutera.

Strzelanina w USA. Zagrożenie opanowane

Policja uspokaja, że sytuacja jest już opanowana i nie ma zagrożenia. Na razie nie są znane motywy sprawcy. Ustalają je śledczy. Napastnik miał działać sam. Wydarzeniem załamany jest kongresmen z Indianapolis Andre Carson, który zapewnił, że „modli się za wszystkich dotkniętych tą tragedią”. Dodał, że jest w stałym kontakcie z władzami i oferuje pomoc poszkodowanym.

twitter

Według funkcjonariuszy jest za wcześnie, aby powiedzieć, czy sprawca był pracownikiem FedEx-u. Firma zapewnia, że dotarły do niej informacje o zdarzeniu i współpracuje z organami śledczymi. „Bezpieczeństwo jest naszym najwyższym priorytetem. Nasze myśli kierujemy do rodzin współpracowników” – podkreślono w oświadczeniu.

Kolejna strzelanina. Joe Biden chce ograniczenia dostępu do broni

W zeszłym tygodniu prezydent USA zapowiedział, że dojdzie do ograniczenia dostępu do broni po serii masowych strzelanin. To kolejna strzelanina w tym roku w Indianapolis. W styczniu zastrzelonych zostało pięć osób, w tym kobieta w ciąży. Z kolei marcu mężczyzna po kłótni w domu chciał uprowadzić swoją córkę. Zginęły trzy osoby.

Czytaj też:
Policjant zastrzelił 13-latka. Ujawniono wstrząsające nagrania z miejsca zdarzenia

Źródło: Reuters
+
 1

Czytaj także