Wpadka IKEI w Atlancie. Na znak protestu odeszło 20 pracowników

Wpadka IKEI w Atlancie. Na znak protestu odeszło 20 pracowników

Sklep IKEA, zdjęcie ilustracyjne
Sklep IKEA, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock
IKEA w Atlancie przygotowała specjalne menu z okazji Dnia Wyzwolenia. Umieszczono tam m.in. arbuza i smażonego kurczaka, co rozwścieczyło czarnoskórych pracowników. Odeszło około 20 osób.

Dział marketingu IKEI z Atlanty w USA przygotował specjalne menu z okazji Dnia Wyzwolenia, czyli oficjalnego święta upamiętniającego zniesienie niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych. Celem było „uhonorowanie Czarnych Amerykanów” – informuje The Independent. W menu znalazł się: smażony kurczak, arbuz, makaron z serem, sałatka ziemniaczana i kandyzowany yam.

USA. Problematyczne menu w IKEI rozwścieczyło czarnoskóre osoby

Menu wywołało jednak wściekłość czarnoskórych pracowników sklepu, którzy określili je jako „niewrażliwe rasowo”. Pracownicy tłumaczą, że w przeszłości arbuzami karmiono niewolników na plantacjach. Smażony kurczak i makaron z serem również miały nawiązywać do negatywnych stereotypów czarnoskórych. Wiele osób nie pojawiło się następnego dnia w pracy.

Kierowniczka sklepu na drugi dzień przeprosiła za zaistniałą sytuację podkreślając, że współpracownicy, którzy brali udział w ustalaniu menu, mieli jak najlepsze intencje. W zespole nie było jednak żadnej czarnoskórej osoby, chociaż według przedstawicieli sklepu cześć czarnoskórych osób miała wyrazić swoje sugestie.

Wpadka w Atalancie. Zmiana menu nie pomogła powstrzymać kryzysu

Menedżerka dodała, że menu zostało zmienione na drugi dzień po tym, jak wielu pracowników zwróciło uwagę na problem. W nowym menu znalazła się kapusta galicyjska, chleb kukurydziany, puree ziemniaczane i pieczeń rzymska. Smażony kurczak miał jednak wrócić do menu dzień później. Ostatecznie około 20 pracowników odeszło z pracy na znak protestu.

Czytaj też:
Ikea ukarana za szpiegowanie pracowników. Zapłaci równowartość 4,5 mln złotych

Źródło: The Independent
 2

Czytaj także