Połączył Tuska, Czarzastego, Hołownię i Bosaka. Węgierska opozycja ma sposób na pokonanie Orbana

Połączył Tuska, Czarzastego, Hołownię i Bosaka. Węgierska opozycja ma sposób na pokonanie Orbana

Péter Márki-Zay
Péter Márki-Zay / Źródło: Instagram / markizaypeter
Opozycja na Węgrzech dokonała tego, co w polskiej polityce ciągle graniczy z cudem. Skrajnie od siebie różni przeciwnicy premiera Viktora Orbana zjednoczyli się, odstawiając na boczny tor zgranych weteranów.

Małomiasteczkowy konserwatysta to mało pochlebne określenie, ale właśnie ktoś taki został liderem zjednoczonej opozycji węgierskiej, z realnymi szansami na odebranie władzy Viktorowi Orbanowi.

Choć w Polsce może to brzmieć nieprawdopodobnie, na Węgrzech odpowiednicy Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego dogadali się z odpowiednikami Szymona Hołowni i Krzysztofa Bosaka.

Uzgodnili nie tylko wspólną listę wyborczą, ale nawet zorganizowali prawybory jej lidera. Elekcja zmobilizowała w niespełna 10 milionowym kraju ponad 660 tysięcy sympatyków opozycji. Co najważniejsze, zwycięzcą został nie jakiś kolejny pupil opozycyjnych baniek, tylko polityk, który pokonał Fidesz w jego mateczniku.

Artykuł został opublikowany w 42/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 14

Czytaj także