Alarmujące słowa historyka o Putinie. „Podobny moment do lat 1939-40”

Alarmujące słowa historyka o Putinie. „Podobny moment do lat 1939-40”

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło:kremlin.ru
Autor książki „Putin przeciwko Zachodowi. Wojna na Ukrainie i nowy światowy nieporządek” ostrzegł, że rosyjski przywódca w pewnym sensie już toczy wojnę przeciwko Zachodowi, a prognozy nie są optymistyczne.

Końca wojny w Ukrainie nie widać, a ostatnio niepokojącym sygnałem dla jej sojuszników w Europie był sprzeciw amerykańskiego Kongresu w sprawie pomocy finansowej dla zaatakowanego kraju. Impas nastąpił, gdy Republikanie uzależnili pomoc dla Ukrainy od poparcia ich polityki migracyjnej.

„Jeżeli Amerykanie ograniczą swoje wsparcie, Ukrainę czeka głęboki kryzys na polu bitwy, a w jego konsekwencji kryzys na scenie politycznej w Kijowe. Z kolei wolta Węgier i Słowacji poważnie osłabia sojusz europejski w walce o wsparcie Ukrainy” – pisał dla „Wprost” gen. Waldemar Skrzypczak.

W rozmowie z PAP rumuński historyk Armand Gosu ocenił, że obecny konflikt z Ukrainą jest postrzegany przez Putina jako egzystencjalna konfrontacja z Zachodem.

Putin nie zatrzyma się w Ukrainie?

– Wojna Rosji przeciwko Zachodowi już trwa – i w percepcji Putina jest to wojna z Zachodem. Po drugiej stronie ciągle jednak brakuje jeszcze zrozumienia, że to nie jest konflikt lokalny, a Putin nie zamierza zatrzymać się w Ukrainie – ocenił historyk i analityk Armand Gosu, autor nowej książki „Putin przeciwko Zachodowi. Wojna na Ukrainie i nowy światowy nieporządek”.

Gosu stwierdził, że nowy konflikt, który można nazwać „wojną światową” już trwa. – Jesteśmy w momencie podobnym do lat 1939-40. Wtedy Hitler i Stalin zajęli już Polskę, ale państwa zachodnie liczyły na to, że zadowolą się tym i wojna się skończy. Takie myślenie było wtedy błędem. I jest błędem dzisiaj – diagnozował jeden z czołowych rumuńskich badaczy zajmujących się tematyką Rosji.

Ekspert przewidywał, że jeśli Putinowi uda się w Ukrainie, to pójdzie dalej. – Jestem niemal przekonany, że kolejnym etapem po takim „sukcesie” będzie atak na państwo NATO – powiedział. Takim zamiarom Putin ostatnio oficjalnie zaprzeczał.

Czytaj też:
Rosyjski okręt na Krymie trafiony. Są zdjęcia sprzed i po ataku
Czytaj też:
Ukraina otrzymała wsparcie od Banku Światowego. Pieniądze pójdą m.in. na świadczenia