Robert Fico ogłosił, że w poniedziałek (23 lutego) uda się do siedziby państwowej sieci przesyłowej energii elektrycznej (SEPS) i przekaże swoją decyzję o wstrzymaniu awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.
Premier Słowacji opublikował nagranie w mediach społecznościowych, podczas którego tak argumentował podjętą przez siebie decyzję.
Fico zdecydował. Będzie odpowiedź Zełenskiego?
– Jeśli prezydent Ukrainy sugeruje nam, że powinniśmy kupować gaz i ropę gdzie indziej niż w Rosji, mimo że jest to trudniejsze i droższe, a my tracimy duże pieniądze, mamy prawo odpowiedzieć – stwierdził w trakcie materiału wideo Fico.
Zwrócił się też do liderów Unii Europejskiej. Szef słowackiego rządu powiedział, że „to smutne”, iż UE przedkłada interesy Ukrainy (przypomnijmy – państwa zaatakowanego przez Rosję – pojutrze wybije czwarta rocznica wybuchu konfliktu zbrojnego) nad interesy członków UE.
Czytaj też:
Zełenski spotka się z Putinem? Wysłannik Trumpa wskazał możliwy terminCzytaj też:
RARS złożyła zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o Morawieckiego
