Nowe oko NASA już w kosmosie. Zbada „ciemną stronę” Wszechświata

Nowe oko NASA już w kosmosie. Zbada „ciemną stronę” Wszechświata

Start teleskopu Nancy Grace Roman
Start teleskopu Nancy Grace Roman Źródło: PAP/EPA / NASA/Joel Kowsky HANDOUT
Teleskop Nancy Grace Roman wystartował na rakiecie Falcon Heavy. Ma badać ciemną energię, ciemną materię i planety poza Układem Słonecznym.

NASA rozpoczęła jedną ze swoich najważniejszych misji astronomicznych ostatnich lat. Teleskop Nancy Grace Roman wystartował w niedzielę 30 sierpnia o godz. 13.26 czasu polskiego z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie.

Obserwatorium wyniosła rakieta Falcon Heavy należąca do SpaceX. Teleskop oddzielił się od niej około 31 minut po starcie, a kontrolerzy potwierdzili nawiązanie łączności oraz prawidłowe rozłożenie paneli słonecznych.

Roman rozpoczął podróż w kierunku punktu L2, położonego około 1,6 mln kilometrów od Ziemi. W tej samej okolicy pracuje Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Przygotowanie nowego obserwatorium do rozpoczęcia badań potrwa około trzech miesięcy, a pierwsze zdjęcia NASA chce opublikować na początku 2027 roku.

Zobaczy sto razy większy obszar niż Hubble

Główne zwierciadło teleskopu ma 2,4 metra średnicy, czyli tyle samo co w przypadku Hubble’a. Największą przewagą Romana będzie jednak znacznie szersze pole widzenia. Podczas jednej obserwacji obejmie obszar nieba co najmniej sto razy większy niż Hubble.

Dzięki temu ma prowadzić przeglądy Wszechświata nawet tysiąc razy szybciej. Jego podstawowym narzędziem będzie 300-megapikselowa kamera na podczerwień Wide Field Instrument, wyposażona w 18 detektorów.

Roman ma przesyłać każdego dnia około 1,4 terabajta danych – więcej niż jakakolwiek wcześniejsza misja astrofizyczna NASA. W czasie pięcioletniej misji podstawowej może zbadać światło pochodzące z ponad miliarda galaktyk.

Poszuka ciemnej energii i nowych planet

Jednym z najważniejszych zadań teleskopu będzie ustalenie, dlaczego rozszerzanie się Wszechświata przyspiesza. Za ten proces ma odpowiadać ciemna energia, której natura pozostaje jedną z największych zagadek współczesnej fizyki.

Obserwatorium będzie również badać rozmieszczenie ciemnej materii, która nie emituje światła, ale zdradza swoją obecność poprzez wpływ grawitacyjny na galaktyki i inne obiekty.

Roman przeprowadzi także szeroki przegląd planet znajdujących się poza Układem Słonecznym. Dzięki zjawisku mikrosoczewkowania grawitacyjnego może odkryć tysiące nowych światów, w tym planety krążące daleko od swoich gwiazd oraz obiekty swobodnie przemierzające galaktykę.

Drugi instrument – koronograf – będzie blokował światło gwiazd, umożliwiając wykonywanie zdjęć dużych egzoplanet. To test technologii, która w przyszłości może pomóc w bezpośrednim fotografowaniu planet podobnych do Ziemi. Teleskop otrzymał imię Nancy Grace Roman, pierwszej głównej astronom NASA, nazywanej również „matką Hubble’a”.

Czytaj też:
Polska atrakcja przyciągnie tłumy. Poczujesz się jak na Księżycu
Czytaj też:
Spektakularne zaćmienie na polskim niebie. Księżyc przybierze „krwawą” barwę

Źródło: WPROST.pl / NASA, Daily Mail, Space24