Trwają prace przy "Kursku"

Trwają prace przy "Kursku"

Dodano:   /  Zmieniono: 
W miejscu zatonięcia rosyjskiego okrętu podwodnego "Kursk" prowadzono prace przygotowawcze do podniesienia jednostki. Operacja ma być zakończona do połowy września.
Za pomocą podwodnej aparatury wypłukiwano grunt wokół pierwszego przedziału okrętu, usuwając naniesiony tam muł. Pierwszy przedział "Kurska" jest najbardziej zniszczony. To tam znajdowały się torpedy i tam nastąpiła eksplozja. Przed wydobyciem okrętu przedział ma być odcięty od reszty korpusu.
Dotychczas udało się już zrobić szczegółowe mapy terenu, otaczającego okręt. Będą one wykorzystywane przez uczestników operacji wydobycia jednostki. Specjaliści badali też próbki wody z rejonu zatopienia "Kurska". Nie zanotowano podniesienia poziomu napromieniowania.
Prawdopodobnie prace przygotowawcze potrwają do 19 lipca i dopiero po ich zakończeniu będzie można przystąpić do dalszych działań. Dopiero wówczas pod wodę zejdą nurkowie głębinowi.
Wykorzystywaną do badania "Kurska" aparaturę badawczą dostarczył na Morze Barentsa, na dnie którego spoczywa wrak okrętu, wielozadaniowy okręt "Mayo". Należy on do norwesko-holenderskiej kompanii DSND Subsea, która została wynajęta przez firmy Mammoet i Smith International do przeprowadzenia podczas operacji wydobycia wraku, prac wymagających nurkowania.
Na pokładzie "Mayo" znajduje się 80-osobowa załoga, w tym 25 nurków głębinowych. Większość z nich to Brytyjczycy, jest też ośmiu Rosjan i jeden Amerykanin.
nat, pap