Nadrabiają zaległości
- Dotychczas budowaliśmy po 11 km autostrad rocznie, obecnie mamy budować po 65 km. Chcemy wejść pod tym względem do czołówki unijnej - powiedział premier Bojko Borysow. Dodał, że najpoważniejszą przeszkodą dla realizacji ambitnego programu jest spadek po poprzednim rządzie. Przypomniał, że to właśnie korupcja przy wykorzystywaniu funduszy unijnych na rozwój infrastruktury drogowej spowodowała zamrożenie środków unijnych dla Bułgarii w 2008 r.
Liczą na UE
Projekty mają być realizowane ze środków, pochodzących z unijnych programów strukturalnych: 990 mln euro z programu "Transport" oraz 245 mln euro z programu rozwoju regionalnego. Finansowanie jeszcze się nie rozpoczęło, ponieważ KE nie zaaprobowała wysłanych przez Sofię planów wykorzystywania środków i zwróciła je do poprawek.
PAP, arb