Brytyjski sąd chce ujawnić sekrety CIA

Brytyjski sąd chce ujawnić sekrety CIA

Dodano:   /  Zmieniono: 
Brytyjski sąd orzekł, iż należy opublikować materiały wywiadu USA na temat traktowania w ośrodku odosobnienia w amerykańskiej bazie Guantanamo na Kubie Etiopczyka z prawem pobytu w Wielkiej Brytanii Binyama Mohameda - czego domagali się aktywiści walki z torturami przy jednoczesnym sprzeciwie brytyjskiego rządu. Mohamed powrócił do Wielkiej Brytanii w lutym bieżącego roku, po czteroletnim pobycie w Guantanamo. Oskarża władze amerykańskie, że w zmowie z Brytyjczykami poddawały go tam "średniowiecznym" torturom.
Uzasadnienie sądu nie jest znane w całości, ponieważ MI5 zwróciła się o utajnienie fragmentów, których publikacja mogłaby zagrozić interesom państwa. - Nie mam obiekcji, by materiał opublikowały stosowne władze, w tym przypadku USA, ale sprzeciwiam się opublikowaniu amerykańskich tajemnic przez sąd brytyjski. Byłbym tak samo przeciwny, gdyby w grę wchodziło opublikowanie brytyjskich tajemnic przez sąd amerykański - powiedział minister spraw zagranicznych David Miliband.

Siedem tajnych akapitów

Werdykt dotyczy utajnionych dotąd siedmiu akapitów materiału CIA na temat Mohameda, w tym informacji o traktowaniu go w pakistańskim więzieniu, zanim został tam przesłuchany przez funkcjonariusza brytyjskiego kontrwywiadu MI5. Miliband zapowiedział wniesienie odwołania od orzeczenia sądu, które według niego zagraża interesom Wielkiej Brytanii i jej współpracy wywiadowczej z innymi państwami. Do czasu rozpatrzenia odwołania publikacja materiału CIA jest wstrzymana.

Zmowa Mi5 i wywiadu Maroka?

Mieszkający od wielu lat w Londynie, 31-letni Binyam Mohamed został w 2002 roku aresztowany w Pakistanie pod zarzutem posługiwania się cudzym paszportem. Przetrzymywano go w Pakistanie, Afganistanie, Maroku i w bazie Guantanamo na Kubie. Zwolniono go w lutym tego roku bez wysunięcia jakichkolwiek zarzutów.

Przy wsparciu świadczącej pomoc prawną organizacji charytatywnej Reprieve, Mohamed wystąpił do sądu przeciwko brytyjskiemu rządowi twierdząc, że iż MI5 był w zmowie z tajnymi służbami Maroka i USA. Według Etiopczyka, pytania, które stawiano mu w Maroku, dotyczyły szczegółów, ujawnionych przedstawicielowi brytyjskiego kontrwywiadu podczas przesłuchania w pakistańskim więzieniu. Mohamed twierdzi, iż jego zeznania wymuszono torturami, których zaprzestano, gdy w pakistańskim więzieniu odwiedził go funkcjonariusz MI5. Tortury wznowiono po przewiezieniu go do Maroka.

PAP, arb