USA ostro krytykuje Izrael. Takie słowa nie padały już dawno

USA ostro krytykuje Izrael. Takie słowa nie padały już dawno

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Hilary Clinton (fot. White House)
Sekretarz stanu USA Hillary Clinton powiedziała premierowi Izraela, że ogłoszony przez niego plan rozbudowy osiedli żydowskich w Jerozolimie Wschodniej jest "głęboko negatywnym sygnałem" - poinformował rzecznik Departamentu Stanu Philip Crowley.
Jak powiedział, Hillary Clinton zatelefonowała do premiera Benjamina Netanjahu, aby powiedzieć mu, że najnowsze plany jego rządu dotyczące budowy 1600 nowych domów dla osadników żydowskich stanowią "głęboko negatywny sygnał, jeśli chodzi o podejście Izraela do stosunków dwustronnych, sprzeczny z duchem, w jakim przebiegała wizyta wiceprezydenta" USA Joe Bidena na Bliskim Wschodzie. - Podminowuje ono wiarę i zaufanie do procesu pokojowego - podkreślił rzecznik Departamentu Stanu. Twardy ton wypowiedzi rzecznika jest praktycznie bez precedensu w stosunkach między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem - skomentowała te słowa agencja AFP.

Wcześniej wiceprezydent Biden wyraził "potępienie" dla posunięć Izraela, posługując się słowem niemal nieużywanym w stosunkach między obu sojuszniczymi państwami. Zapowiedź rozbudowy osiedli izraelskich w tradycyjnie zamieszkanej przez Palestyńczyków Jerozolimie Wschodniej, którą uważają oni za stolicę przyszłego państwa palestyńskiego, wywołała liczne protesty. Wraz z Palestyńczykami wzięli w nich udział izraelscy pacyfiści.

PAP, arb

 9

Czytaj także