Strajk głodowy irańskiego reżysera

Strajk głodowy irańskiego reżysera

Dodano:   /  Zmieniono: 
Irański pisarz i reżyser Mohammad Nurizad rozpoczął strajk głodowy, po tym gdy został dotkliwie pobity w więzieniu w Teheranie - poinformował opozycyjny portal internetowy Kaleme. W sobotę głodówkę zaczął inny opozycyjny reżyser Jafar Panahi.

Nurizad został aresztowany w listopadzie 2009 roku, gdy na swoim blogu zamieścił trzy listy, w których wzywał irańskiego przywódcę ajatollaha Alego Chameneiego do przeproszenia społeczeństwa za krwawe rozprawienie się z opozycją po czerwcowych wyborach prezydenckich w 2009 roku. Według władz listy Nurizada szerzyły propagandę, obrażały ajatollaha Chameneiego oraz wysoko postawionych urzędników.

We wtorek "pięciu strażników dotkliwie pobiło Nurizada na dziedzińcu więzienia" Ewin w północno-zachodnim Teheranie, w wyniku czego skazany cierpi m.in. na zaburzenia wzroku; "rozpoczął strajk głodowy i poinformował rodzinę, że nie przeżyje, jeśli jego sytuacja nie ulegnie zmianie" - podał serwis Kaleme. W kwietniu Nurizada skazano na 3,5 roku więzienia i 50 batów.

W sobotę na głodówkę zdecydował się laureat wielu międzynarodowych nagród filmowych Jafar Panahi, który w zeszłorocznych wyborach popierał lidera opozycji Mir-Hosejna Musawiego. W marcu został aresztowany, bo przygotowywał film o demonstracjach powyborczych, co uznano za inicjatywę "wrogą wobec ustroju" .

Po zeszłorocznych wyborach zatrzymano tysiące członków opozycji, większość z nich wypuszczono już na wolność. Jednak w więzieniach nadal znajduje się ponad 80 osób, które dostały wyroki do 15 lat pozbawienia wolności. Na dwóch członkach opozycji wykonano karę śmierci. Reelekcja prezydenta Mahmuda Ahmadineżada w czerwcu ubiegłego roku doprowadziła do gwałtownych protestów opozycji, największych od czasów rewolucji islamskiej w 1979 roku. Władze zaprzeczyły nadużyciom wyborczym, a protesty uznały za akcje wspierane z zagranicy.

PAP, arb