9 tys. USD za poszukiwania Polaków

9 tys. USD za poszukiwania Polaków

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zawieszone zostały poszukiwania z udziałem śmigłowców dwóch Polaków zaginionych na Ałtaju. Rosyjskie służby ratunkowe żądają od Polski dziewięciu tysięcy dolarów za ich wznowienie.
Gdy wpłyną do nas pieniądze - dziewięć tysięcy dolarów - zaczniemy działać" - powiedział dyżurny Służby Poszukiwawczo-Ratunkowej Górnego Ałtaju Walerij Miedwiediew. Przewiduje on, że pieniądze na opłacenie dziewięciu godzin pracy śmigłowca ratunkowego mogą zostać dostarczone w piątek. Wówczas ałtajskie służby przystąpią do akcji poszukiwawczej.

25-letni Kamil M. z Krakowa i 24-letni Aleksander K. z Warszawy udali się w kierunku jednego z lodowców Górnego Ałtaju jeszcze 9 października. Mieli wrócić do bazy turystycznej 26 października, a więc blisko trzy tygodnie temu. Pierwszą próbę znalezienia zaginionych Polaków podjęto 25 października. Akcję prowadzono wówczas przez cztery dni na koszt strony rosyjskiej.

Później prowadzone były jedynie naziemne akcje poszukiwawcze, lecz utrudniały je intensywne opady śniegu. Miedwiediew powiedział, że odnaleziono tylko pozostawione na trasie drobne przedmioty należące do zaginionych.

em, pap