Kolejni Romowie zostali wydaleni z Francji

Kolejni Romowie zostali wydaleni z Francji

Dodano:   /  Zmieniono: 
14-osobowa grupa bułgarskich Romów przybyła z Francji do Bułgarii - poinformowało bułgarskie radio publiczne. Jest to trzecia grupa romska, która od końca sierpnia dobrowolnie opuściła Francję. Romowie mieszkali pod Paryżem i nie mieli zameldowania. Według francuskich władz, zostali wezwani do zameldowania się, ale tego nie zrobili i wrócili do Bułgarii.
Zarówno władze francuskie, jak i bułgarskie podają, że chodzi o dobrowolny wyjazd. Kolejna 11-osobowa romska grupa z Francji ma przybyć 17 września. Według bułgarskiego MSZ, łącznie z Francji do kraju dobrowolnie ma wrócić około 50 Romów.

Władze bułgarskie nie protestowały z powodu odesłania Romów, podkreślając, że nie chodzi o ekstradycję, a o dobrowolny wyjazd. Nie było protestów i demonstracji przeciw polityce Francji, głównie z powodu obaw, że problem romski może opóźnić planowane na marzec 2011 roku przyłączenie Bułgarii do strefy Schengen.

Krytycznie wobec polityki prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego wyrażono się natomiast w kilku publikacjach prasowych. W wywiadzie dla dziennika "Trud" w sobotę były szef bułgarskiej dyplomacji, obecnie europoseł Iwajło Kałfin jako "niewytłumaczalny" określił brak reakcji ze strony Sofii. - Działania francuskich władz są nie do przyjęcia, ale brak reakcji ze strony bułgarskiego rządu - niewytłumaczalny. Oczywiście, że 30-50 bułgarskich obywateli nie stanowi przestępczego, ani emigracyjnego zagrożenia dla Francji. Jeżeli ktoś naruszył reguły, istnieją prawne sposoby jego ukarania. Zamiast tego rząd francuski rozwiązuje wewnątrzpolityczne sprawy naszym kosztem, naruszając reguły i wartości UE. Nieprzypadkowo PE przyjął rezolucję w tej sprawie - zauważył były dyplomata.

PAP, arb