Kim Dzong Il gotów do przekazania władzy synowi?

Kim Dzong Il gotów do przekazania władzy synowi?

Podczas zjazdu Partii Pracy Korei Północnej, który odbędzie się 28 września, nowym przywódcą reżimu w Phenianie ma zostać - zdaniem obserwatorów - najmłodszy syn Kim Dzon Ila, Kim Dzong Un. Największy od 30 lat zjazd Partii Pracy Korei Północnej miał się odbyć na początku września, jednak został przełożony z powodu złego stanu zdrowia przywódcy państwa, Kim Dzong Ila.
Jak poinformowała południowokoreańska telewizja YTN, powołując się na służby wywiadowcze, nie jest to jednak stan na tyle poważny, by spotkanie musiało zostać odwołane. Według południowokoreańskiej gazety "Chosun Ilbo" większość delegatów jest już w Phenianie. Według oficjalnych mediów Korei Północnej, podczas zjazdu ma zostać wybrany "najwyższy organ" władzy partyjnej. Przewiduje się, że następcą Kim Dzong Ila zostanie jego najmłodszy syn, Kim Dzong Un. Jego postać owiana jest tajemnicą. Do roku 2003, kiedy opublikowano wspomnienia Kenji Fujimoto, osobistego kucharza Kim Dzong Ila, poza granicami Korei Płn. o najmłodszym synu dyktatora nie wiedziano praktycznie nic.

Fujimoto upublicznił m.in. jedyne znane na świecie, wykonane przez niego samego zdjęcie Kim Dzong Una w wieku 11 lat. Prawdopodobny przyszły przywódca Korei jest synem trzeciej, podobno ulubionej żony Kim Dzong Ila, Ko Jung Hi, tancerki zmarłej w 2004 roku na raka piersi. Ko urodziła się w Japonii, ale w latach 60. wróciła wraz z ojcem do Korei.

Jak podaje amerykański tygodnik "Time", w latach 90. Kim Dzong Un mógł, podobnie jak jeden z jego starszych braci, uczęszczać do szkoły międzynarodowej w Szwajcarii. Aby ukryć fakt, że pochodzi z rodziny panującej w Korei Północnej, używał pseudonimu. Informacje te nie są jednak pewne. Niektórzy obserwatorzy Korei Północnej w Seulu są zdania, że Kim Dzong Un nigdy nie wyjeżdżał z kraju. Zgodnie z zapiskami Fujimoto, Kim Dzong Un zawdzięcza względy ojca swoim zdolnościom przywódczym. Według wielu południowokoreańskich artykułów prasowych, które pojawiły się po opublikowaniu książki, najmłodszy syn przywódcy ma również być - w przeciwieństwie do swoich braci - "ambitny" i "bezkompromisowy". Fujimoto pisze, że jest on "idealną kopią swojego ojca, jeśli chodzi o twarz, posturę i osobowość".

Jak informował w styczniu 2009 roku tygodnik "Time", od czasu, kiedy gwałtownie pogorszył się stan zdrowia Kim Dzong Ila, partią skutecznie dowodził szwagier Kim Dzong Ila, Dzang Song Thaek, mąż młodszej siostry dyktatora. Jeszcze kilka lat wcześniej, w roku 2003, Kim, podejrzewając Dzanga o budowanie za jego plecami własnego imperium, osadził go na rok w areszcie domowym. Szwagier dyktatora został wówczas zwolniony jedynie dzięki wstawiennictwu żony. Obecnie, jak donosi francuski tygodnik "Le Point", Dzang Song Thaek ma być gwarantem bezproblemowej sukcesji władzy. Według obserwatorów w Seulu ma on być dla Una swoistym regentem.

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • Aga IP
    Ręce precz od Korei! Artykuł jest tendencyjny.