Blisko osiem tysięcy osób manifestowało w sobotę w Belgradzie przeciw zaplanowanej na niedzielę paradzie Gay Pride. Protestujący stawili się wraz z rodzinami i dziećmi, w tłumie byli też młodzi kibice piłki nożnej i zamaskowane, ubrane na czarno agresywne grupy młodzieży. Hasłem manifestacji była "obrona rodziny".
Tłum przemaszerował przez centrum miasta pod siedzibę serbskiego parlamentu. Obyło się bez incydentów. Siły porządkowe nadzorowały z bliska przebieg demonstracji. - Rząd nie robi nic, by pomóc rodzinom, a zezwala na takie zebrania, które są wbrew naturze. Chcemy, by marsz ten został zakazany - powiedział rzecznik skrajnie prawicowej organizacji Dveri, która zorganizowała sobotnią demonstrację.
Przemarsz okazał się spokojny, ale ubrani na czarno młodzi ludzie skandowali "Zabić p..." i podnosili ręce w faszystowskim pozdrowieniu.
PAP, arb