Nawiązując do kryzysu finansowego, powiedział, że trudno jest przy spadających przychodach do budżetów państw utrzymywać wydatki na obronę na niezmienionym poziomie. - Ale jedno z miejsc, które zasługuje na szczególną uwagę, to właśnie oszczędności w budżecie obronnym - uważa Tanner. - Europa jest pod sporą presją, budżety ustawione są na najniższym poziomie i nierealistyczne byłoby oczekiwać wzrostu w wydatkach na obronę w tych warunkach - powiedział. To oznacza - jak mówił - że pojawia się coraz więcej problemów i w związku z tym potrzebna jest większa współpraca krajów sojuszu. Według niego, NATO może być wykorzystywane jako środek realizacji zasad bezpieczeństwa zbiorowego.
Tanner podkreślił, że misja w Afganistanie zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ opinia publiczna postrzega ją jedynie poprzez perspektywę kosztów tej operacji, zarówno materialnych, jak i strat w ludziach. - Ja bym jednak sugerował, żeby nie patrzeć tylko z perspektywy kosztów zanim będziemy dokonywać ostatecznych osądów skutków tej misji - mówił.
Tanner wyraził zadowolenie z tego, że sesja Zgromadzenia Parlamentarnego NATO odbywa się w polskim Sejmie, który - jak mówił - jest jednym z najstarszych ciał ustawodawczych w Europie. Podkreślił, że Polska jest miejscem, gdzie potrzeba wolności i tradycja demokracji przedstawicielskiej jest głęboko zakorzeniona. - Polska jest także uosobieniem związków pomiędzy oboma brzegami Atlantyku - dodał. Mówił, że poprzez to spotkanie członkowie Zgromadzenia Parlamentarnego NATO chcieliby złożyć Polsce hołd za "jej walkę o miejsce w Europie".
zew, PAP
