Pożar w Izraelu opanowany? "Zakończymy to w ciągu kilku godzin"

Pożar w Izraelu opanowany? "Zakończymy to w ciągu kilku godzin"

Z zagrożonych przez ogień terenów ewakuowano 17 tysięcy osób (fot. FORUM)
Izraelscy strażacy walczący z największym w historii Izraela pożarem w górach Karmel "niemal całkowicie" kontrolują płomienie, które rozprzestrzeniały się na północy kraju od czterech dni - poinformował minister ds. bezpieczeństwa publicznego Icchak Aharonowicz. - Szacuję, że zakończymy to w ciągu najbliższych godzin - dodał minister.
Podczas spotkania z premierem Benjaminem Netanjahu, który osobiście nadzoruje operację gaszenia pożaru, Aharonowicz poinformował, że samoloty strażackie są obecnie odpowiedzialne głównie za "ochładzanie ziemi, by uniknąć ponownego zapłonu". Rzecznik straży pożarnej Joram Lewy oświadczył, że "obecnie aktywne są wyłącznie trzy małe skupiska ognia". W akcji gaśniczej uczestniczyło około 30 samolotów i śmigłowców, które próbowały ugasić ostatnie skupiska płomieni. W pożarze na północy kraju, który strawił tysiące hektarów w masywie gór Karmel i szybko się rozprzestrzeniał, zginęło 42 ludzi. 17 tysięcy osób ewakuowano.

Z żywiołem walczyło ponad 3 tysiące strażaków i wiele samolotów gaśniczych, także z Wielkiej Brytanii, Rosji, Turcji, Francji i Cypru. Izraelska policja zatrzymała dwóch 16-letnich braci podejrzanych o spowodowanie pożaru. Ogień najprawdopodobniej zaprószono przypadkowo.

PAP, arb

Czytaj także

 0