"Prosimy Unię o inicjatywy dla obrony chrześcijan"

"Prosimy Unię o inicjatywy dla obrony chrześcijan"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Minister spraw zagranicznych Włoch Franco Frattini powiedział, że w liście, który wystosował z szefami dyplomacji Polski, Francji i Węgier do szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton, jest apel o "konkretne inicjatywy" UE w celu obrony chrześcijan na świecie.
W wypowiedzi dla włoskiej telewizji RAI w piątek Frattini wyjaśnił, że jedną z takich inicjatyw powinien być monitoring sytuacji chrześcijan w każdym kraju. - Zaproponowałem, aby państwa, z którymi współpraca nie jest trudna, mogły dalej otrzymywać hojne datki od UE - powiedział włoski minister.

Frattini zapytany przez telewizję RAI o to, czy Unia Europejska wykazuje "nieśmiałość" wobec losu chrześcijan, wyraził opinię, że "dochodzi do pomieszania pojęć z dialogiem międzyreligijnym". - Wszystkie religie powinny mieć gwarancje, ale teraz prześladowani są chrześcijanie - oświadczył szef MSZ Włoch.

Według włoskiej agencji ANSA ministrowie Franco Frattini, Michele Alliot-Marie (Francja), Radosław Sikorski (Polska) i Janos Martonyi (Węgry) w liście do wysokiej przedstawiciel UE do spraw zagranicznych Catherine Ashton zaapelowali o to, aby sprawa prześladowań chrześcijan była jednym z tematów spotkania szefów dyplomacji 31 stycznia w Brukseli i by Unia podjęła konkretne działania na rzecz krzewienia poszanowania wolności religijnej. Ponadto - podała włoska agencja, powołując się na MSZ w Rzymie - w liście mowa jest o "obowiązku zapewnienia ochrony" chrześcijanom z Bliskiego Wschodu, którzy padają ofiarą gróźb i  prześladowań z powodu swego wyznania.

Ministrowie czterech krajów wyrazili przekonanie, że Unia nie  może pozostać obojętna wobec tego, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach, i że należy uznać za niedopuszczalne uciekanie się do przemocy w stosunku do różnych grup i  wspólnot religijnych.

List szefów dyplomacji czterech krajów został wystosowany tydzień po zamachu na kościół koptyjski w Aleksandrii w Egipcie, w którym zginęło 21 osób, a około 100 zostało rannych.

pap, ps

 0

Czytaj także