Polska zagrożona atakiem terrorystycznym? Szef BBN mówi o „pewnym śladzie”

Polska zagrożona atakiem terrorystycznym? Szef BBN mówi o „pewnym śladzie”

Dodano: 
Sławomir Cenckiewicz
Sławomir Cenckiewicz Źródło: X / BBN
We wtorek 3 marca szef BBN Sławomir Cenckiewicz pojawił się w programie „Gość Radia ZET”. Na antenie radia przyznał, że pojawił się „ślad”, mówiący o potencjalnym zagrożeniu terrorystycznym dla Polski.

Podczas swojego wywiadu w Radiu Zet Sławomir Cenckiewicz stwierdził, że zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie nie jest obecnie potrzebne. – Ale o czym mielibyśmy tam dyskutować z wszystkimi przedstawicielami partii politycznych i rządu? – pytał.

Szef BBN o Radzie Bezpieczeństwa Narodowego: Obecnie to zbędne

– Na tym etapie jest to zupełnie zbędne – podkreślał. Zapewniał, że BBN oraz sam prezydent są informowani na temat wydarzeń, które określił jako „eskalację między USA, Izraelem i Iranem”.

– No chyba, że doszłoby do jakiejś katastrofy związanej z uwięzieniem polskich obywateli, którzy nie mogą się wydostać i sytuacja by tego wymagała, albo gdyby nastąpił drastyczny wzrost zagrożenia terrorystycznego w Polsce – zaznaczył.

Polska na celowniku terrorystów? Cenckiewicz ostrzega

Wątek terroryzmu pojawił się zresztą w tej rozmowie. Sławomir Cenckiewicz przyznał, że otrzymał meldunek dotyczący wypowiedzi na antenie telewizji Al. Jazeera. – Jakiś przedstawiciel Iranu wskazał na Polskę jako sojusznika USA, co zostało odnotowane w naszych informacjach – informował.

– To jest pewien ślad związany z tym, że Polska może stać się państwem na celowniku jakichś terrorystów – przyznał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

– Ale na dziś po prostu nie ma potrzeby. Pan prezydent jest informowany, BBN też jest informowany, sam jest jakby wytwórcą wielu informacji, jest pośrednikiem również w relacjach między rządem a prezydentem. Dzisiaj jest przecież Komitet Bezpieczeństwa […] i tam jest przedstawiciel BBN. Wydaje mi się, że nie ma takiej potrzeby na teraz – podsumował Cenckiewicz.

Polacy za mało asertywna wobec USA?

IBRiS sprawdził na zlecenie „Rzeczpospolitej”, czy zdaniem Polaków nasz kraj ma „alternatywę wobec sojuszu z USA?”. Pozytywnie na tak postawione pytanie odpowiedziało w sumie 27,2 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania było łącznie 40,7 proc. respondentów. 32 proc. uczestników sondażu wybrało z kolei opcję „trudno powiedzieć”.

Polacy uważają również, że Polska powinna być bardziej asertywna/stanowcza w relacjach z USA. Takiego zdania jest łącznie 61,5 proc. ankietowanych. Inną optykę w tej kwestii ma w sumie 21,4 proc. respondentów. Niezdecydowanych jest natomiast 17,1 proc. uczestników sondażu.

Czytaj też:
Narada w Ministerstwie Obrony Narodowej. Twarda deklaracja ws. bezpieczeństwa Polaków
Czytaj też:
Władze Izraela zdecydowały. Rozpoczęła się operacja wojskowa w sąsiednim kraju