- Uważam, że było to słuszne, ponieważ fala wzruszenia wywołana wewnątrz Kościoła i poza nim z powodu śmierci Jana Pawła II pokazała, jak świat patrzył na tego papieża z nadzwyczajną sympatią i miłością - stwierdził kardynał Amato w wywiadzie zamieszczonym w niedzielnym wydaniu dziennika.
Zapytany o to, czy jest już cud potrzebny do kanonizacji Jana Pawła II, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych powiedział: - Kilkakrotnie poleciłem postulatorowi (księdzu Sławomirowi Oderowi - red.), aby nowemu cudowi nie towarzyszył taki sam medialny rozgłos, jak przy cudzie w procesie beatyfikacyjnym". - Konieczne jest to, aby wszystko przebiegało przy niezbędnej dyskrecji i w spokoju - oświadczył kardynał Angelo Amato. - Należy nie dopuścić do tego, aby lekarze i biegli byli poddawani jakiemukolwiek wpływowi - dodał watykański hierarcha.
Jego słowa stanowią wyraźne potwierdzenie tego, że dla kongregacji oczywiste jest to, że otwarty zostanie także proces kanonizacji papieża Polaka.
zew, PAP
