Eksperci apelują o szczególną uwagę wobec nieletnich zakażonych tą chorobą, gdyż przeważnie prowadzą oni niezdrowy tryb życia i nie odżywiają się prawidłowo - podaje dziennik. Chiny są drugim po Indiach krajem, w którym żyje najwięcej chorych na gruźlicę. Według danych WHO co roku w Państwie Środka pojawia się 1,3 miliona nowych przypadków gruźlicy. Na świecie w 2009 roku zarejestrowano łącznie 9,4 mln zachorowań na gruźlicę i ponad 1,7 mln zgonów spowodowanych tą chorobą.
Eksperci zwracają uwagę na szczególnie ciężką postać choroby - gruźlicę wielolekooporną (MDR-TB). Jest ona dużo trudniejsza do wyleczenia. Przypadki zarażenia tym typem gruźlicy stanowią 6,8 proc. wszystkich przypadków gruźlicy w Chinach. - Mimo że mamy znaczny spadek w porównaniu z rokiem 2000, kiedy wskaźnik ten wynosił 10,7 proc., to i tak wciąż jest on powyżej średniej światowej, która wynosi 5,3 proc. - zauważa Wang Lixia, dyrektor departamentu gruźlicy w Chińskim Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób.
Dzięki programom zapobiegawczym przez ostatnie 10 lat udało zapobiec się dwóm milionom śmierci spowodowanych gruźlicą - podaje hongkoński dziennik "South China Morning Post". Wciąż jednak co roku na tę chorobę - jak podaje chińskie ministerstwo zdrowia - umierają w Chinach 3 tys. osób. Szacunki WHO mówią natomiast o niemal ćwierć miliona zgonów rocznie.
PAP, arb