Miedwiediew: bez otwartej gospodarki Rosja upadnie

Miedwiediew: bez otwartej gospodarki Rosja upadnie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dmitrij Miedwiediew (fot. służby prasowe Kremla) 
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapewnił, że zapoczątkowana przez niego modernizacja Rosji będzie kontynuowana. Zapowiedział, że w strukturze rządu i innych organów władzy nastąpią zmiany.
Miedwiediew mówił o tym z trybuny trwającego w Petersburgu 15. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego. Uczestniczy w nim około 4 tys. polityków, politologów, ekonomistów, biznesmenów i przedstawicieli rządów z ponad 110 krajów. - Jeśli wszystko zaczyna funkcjonować w miarę normalnie dopiero po  sygnale z Kremla, to oznacza to, że taki system należy radykalnie zmienić - oświadczył prezydent.

Miedwiediew obiecuje decentralizację

Miedwiediew zapowiedział powołanie "specjalnej grupy roboczej wysokiego szczebla", która - jak to ujął - "przygotuje propozycje decentralizacji pełnomocnictw między poszczególnymi poziomami władzy, przede wszystkim - na korzyść poziomu municypalnego". Decentralizację władzy gospodarz Kremla wymienił wśród "pięciu najpilniejszych kroków w stałym procesie modernizacji kraju". Pozostałe, to radykalna poprawa klimatu inwestycyjnego i biznesowego oraz  rozszerzenie prywatyzacji; zbudowanie nowoczesnej policji i poprawa jakości pracy sądów; zaostrzenie walki z korupcją; postęp w  przekształcaniu Moskwy w jedno ze światowych centrów finansowych.

"Nie budujemy kapitalizmu państwowego"

Miedwiediew oznajmił, że bez otwartej gospodarki jego kraj "upadnie i  mocno się uderzy". - Dlatego otworzymy naszą gospodarkę dla inwestorów z  zagranicy; przystąpimy do Światowej Organizacji Handlu (WTO), a później do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) -  zadeklarował. Prezydent podkreślił, że w gospodarce Rosji powinien dominować prywatny inwestor i prywatny przedsiębiorca. - Nie budujemy kapitalizmu państwowego - oświadczył.

Mniej państwa

Miedwiediew przyznał, że na początku tego stulecia w Rosji "był etap rozwoju, związany ze zwiększeniem roli państwa w gospodarce". - Ważne było ustabilizowanie sytuacji po chaosie lat 90., zaprowadzenie elementarnego porządku - wyjaśnił, dodając, że "potencjał tej drogi został wyczerpany". - Taki model gospodarczy jest niebezpieczny dla przyszłości kraju. To  nie jest mój wybór - oznajmił gospodarz Kremla. - Mój wybór - to  polityka gwarantująca maksymalne możliwości dla gospodarczej aktywności milionów obywateli, chronionych przez prawo, przez cały potencjał władzy państwowej - wskazał.

Miedwiediew zaznaczył, że przedstawiony przez niego scenariusz rozwoju Rosji zostanie zrealizowany bez względu na to, kto i jakie stanowiska będzie w niej zajmować w najbliższych kilku latach.

zew, PAP