"Nadal jesteśmy ludźmi". MiniFlotylla Wolności płynie do Gazy

"Nadal jesteśmy ludźmi". MiniFlotylla Wolności płynie do Gazy

(fot. Flotylla Wolności / Facebook)
Dygnite Al Karama, co oznacza po francuski i po arabsku "godność", łódź Flotylli Wolności zakotwiczona u brzegów greckiej wyspy Kastelorizo, łamiąc zakaz wydany przez władze w Atenach, odpłynęła w sobotę wieczorem w kierunku wybrzeża Strefy Gazy.
"Dziesięciu pasażerów na pokładzie statku płynie jako przedstawiciele całej Flotylli Wolności II - nadal jesteśmy ludźmi" - czytamy w komunikacie podpisanym: "Ruch Wolnej Gazy", który ogłoszono po wypłynięciu jednostki. "Pozostałe statki flotylli zostały zablokowane w różnych greckich portach za pomocą biurokratycznych zakazów, aktów sabotażu, konfiskaty bander i itp." - dodaje komunikat. Grecka straż przybrzeżna, jak się wydaje, nie wypłynęła w pościg za francuską łodzią.

Amira Haas dziennikarka izraelskiego dziennika "Haarec" płynąca na Dygnite zapewnia, że znajdujący się na pokładzie działacze "są świadomi lilipucich rozmiarów swego przedsięwzięcia w porównaniu z planowanym rejsem dziesięciu statków", ale są jednocześnie "zdecydowani wykorzystać wszystkie możliwości osiągnięcia celu swej podróży" wbrew izraelskiej blokadzie. Haas dodaje, że nie chcieli oni pogodzić się z fiaskiem przedsięwzięcia i decyzję o wypłynięciu podjęli po długiej dyskusji.

zew, PAP

Czytaj także

 0

Czytaj także