W Sofii wysadzono w powietrze samochód znanego bułgarskiego dziennikarza, Saszo Dikowa, dyrektora i prezentera prywatnej stacji telewizyjnej Kanał 3.
Dikow, dawny dziennikarz sportowy, obecnie komentator polityczny i popularna osobistość w życiu publicznym, pokazał całkowicie zniszczony samochód, pod którego przednim lewym kołem nieznany sprawca podłożył bombę. Dziennikarz poinformował jednocześnie, że wcześniej nie otrzymywał żadnych pogróżek.
Eksplozja nie spowodowała ofiar - uszkodziła natomiast kilka innych samochodów. Na pierwszym piętrze budynku, przed którym zaparkowane było auto dziennikarza, z okien wyleciały szyby.
PAP, arb