To była wojna izraelsko - palestyńska, nie masakra ludności cywilnej. Obie strony są winne - stwierdza raport komisji ONZ na temat tzw. masakry w Dżeninie.
Podczas operacji wojskowej w Dżeninie Izrael używał ciężkiej broni na obszarach cywilnych i blokował pomoc medyczną, zaś 200 palestyńskich bojowników używało tego miasta jako swojej bazy, uznała ONZ w swoim raporcie.
Ostrożnie sformułowany raport, który zostanie opublikowany w czwartek, unika słowa "masakra", jak te wydarzenia określała strona palestyńska, a także rozsądzenia czy rzeczywiście miała ona miejsce podczas izraelskiej operacji "Tarcza Obronna" między 29 marca i 21 kwietnia.
Raport nie potwierdza także palestyńskich twierdzeń, jakoby w Dżeninie zginęło nawet 500 osób. "Wysoki rangą przedstawiciel władz palestyńskich sugerował w połowie kwietnia, że zabitych zostało około 500 osób, liczba ta nie została jednak potwierdzona w świetle dostępnych dowodów" - napisano.
Według autorów, w Dżeninie zginęło 52 Palestyńczyków, z czego połowa o cywile, zaś Izrael stracił 23 żołnierzy.
Izraelska operacja zaczęła się 29 marca wkroczeniem do Ramallah, a następnie do 3 kwietnia także do Tulkarem, Kalkilii, Dżeninu i Nablusu.
les, pap
Ostrożnie sformułowany raport, który zostanie opublikowany w czwartek, unika słowa "masakra", jak te wydarzenia określała strona palestyńska, a także rozsądzenia czy rzeczywiście miała ona miejsce podczas izraelskiej operacji "Tarcza Obronna" między 29 marca i 21 kwietnia.
Raport nie potwierdza także palestyńskich twierdzeń, jakoby w Dżeninie zginęło nawet 500 osób. "Wysoki rangą przedstawiciel władz palestyńskich sugerował w połowie kwietnia, że zabitych zostało około 500 osób, liczba ta nie została jednak potwierdzona w świetle dostępnych dowodów" - napisano.
Według autorów, w Dżeninie zginęło 52 Palestyńczyków, z czego połowa o cywile, zaś Izrael stracił 23 żołnierzy.
Izraelska operacja zaczęła się 29 marca wkroczeniem do Ramallah, a następnie do 3 kwietnia także do Tulkarem, Kalkilii, Dżeninu i Nablusu.
les, pap