Sarah Fischer może być pierwszą od dziesięciu lat kobietą startującą w wyścigach Formuły 1, o ile pomyślnie przejdzie testy.
W przyszłym tygodniu brytyjski team McLaren będzie sprawdzał umiejętności Amerykanki na torze w Indianapolis. Fisher będzie tam testować bolid McLaren MP4-14, na którym zwykle startują w Formule 1 kierowcy brytyjskiej stajni - Fin Kimi Raikkonen i Szkot David Coulthard.
"W 39-letniej historii naszego teamu nie mieliśmy kobiety kierowcy w Formule 1. Myślę, że nadszedł już czas" - powiedział dyrektor stajni Martin Whitmarsh.
Fischer, która ma zaledwie 21 lat, startowała w tym sezonie w amerykańskiej Indy Racing League. W sierpniu wygrała eliminacje przed wyścigiem w Sparcie. Był to pierwszy przypadek zdobycia przez kobietę "pole position" przed jedną z mistrzowskich imprez samochodowych w Stanach Zjednoczonych.
Ostatnią kobietą, która próbowała (bez powodzenia) sił w Formule 1, była Włoszka Giovanna Amati. Startowała ona w 1992 roku w ekipie Brabhama.
em, pap
"W 39-letniej historii naszego teamu nie mieliśmy kobiety kierowcy w Formule 1. Myślę, że nadszedł już czas" - powiedział dyrektor stajni Martin Whitmarsh.
Fischer, która ma zaledwie 21 lat, startowała w tym sezonie w amerykańskiej Indy Racing League. W sierpniu wygrała eliminacje przed wyścigiem w Sparcie. Był to pierwszy przypadek zdobycia przez kobietę "pole position" przed jedną z mistrzowskich imprez samochodowych w Stanach Zjednoczonych.
Ostatnią kobietą, która próbowała (bez powodzenia) sił w Formule 1, była Włoszka Giovanna Amati. Startowała ona w 1992 roku w ekipie Brabhama.
em, pap