Co piąty republikanin głosowałby na... Obamę

Co piąty republikanin głosowałby na... Obamę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Barack Obama (fot. EPA/KEVIN DIETSCH/PAP) 
Ponad miesiąc po rozpoczęciu w USA maratonu prawyborów prezydenckich Partia Republikańska (GOP) nie może wyłonić odpowiedniego kandydata. Według najnowszego sondażu, część republikanów chce głosować w wyborach na...demokratę, prezydenta Baracka Obamę.
Gdyby wybory odbyły się dziś, 20 procent republikańskich wyborców poparłoby Obamę - wynika z sondażu ośrodka badania opinii Wenzel Strategies. Wszyscy kandydaci GOP do nominacji prezydenckiej - Mitt Romney, Newt Gingrich, Rick Santorum i Ron Paul - przegraliby z obecnym prezydentem. Paul, kongresman z Teksasu i idol libertarian, zostałby pokonany najmniejszą różnicą głosów: 44 do 40 - chociaż eksperci dają mu najmniej szans na nominację.

Faworytem republikańskiego establishmentu jest Romney, były gubernator Massachusetts, ale jego pozycja uległa osłabieniu po porażkach w prawyborach w stanach Missouri, Minnesota i Kolorado. Przegrał tam z Santorumem, byłym senatorem z Pensylwanii. Konserwatyści w GOP, mający znaczny wpływ w prawyborach, zaczynają stawiać na Santoruma jako na kandydata, który mógłby stać się alternatywą dla Romneya. Ten ostatni nie cieszy się zaufaniem prawicy - uchodzi za zbyt ustępliwego wobec Demokratów.

Dotychczas konserwatyści pokładali te nadzieje w Gingrichu, byłym przewodniczącym Izby Reprezentantów. Jego notowania jednak spadły po słabych wynikach m.in. w prawyborach na Florydzie.

Na tzw. Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej w Waszyngtonie prominenci prawicy sygnalizowali, że skłonni są poprzeć Santoruma. - Po jego wygranych konserwatyści skłaniają się coraz bardziej ku niemu - powiedział znany prawicowy działacz Richard Viguerie. Były senator głosi program odpowiadający zwłaszcza religijnym konserwatystom - popiera zakaz aborcji, federalną ustawę o nieuznawaniu małżeństw gejów i większe wsparcie państwa dla instytucji kościelnych.

zew, PAP