Nowy sondaż zmienia układ sił. Jedna partia wyraźnie zaskakuje

Nowy sondaż zmienia układ sił. Jedna partia wyraźnie zaskakuje

Dodano: 
Liderzy partii koalicyjnych
Liderzy partii koalicyjnych Źródło: PAP / Paweł Supernak
Nowy sondaż IBRiS przynosi przetasowania na scenie politycznej. Jedna z partii notuje zaskakujący wynik, który może zmienić dotychczasowy układ sił.

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, choć jej przewaga nad PiS nieznacznie się zmienia.

Najnowsze wyniki sondażu. Razem i Lewica w górę

Największe przetasowanie dotyczy jednak mniejszych ugrupowań — największy wzrost zanotowała partia Razem, poprawiając wynik z 2,9 proc. w marcu do 4 proc. w kwietniu. Formacja nadal nie przekroczyłaby progu wyborczego.

Na zmianach korzystają też inne ugrupowania — Lewica podnosi swoje poparcie do 8,7 proc. (wzrost o 1 pkt proc.). Więcej respondentów zadeklarowało także oddaniu głosu na Konfederację Korony Polskiej (partia Grzegorza Brauna), która cieszy się obecnie poparciem w wysokości 7,9 proc. (wzrost o 0,4 pkt proc.).

Sondaż. PiS i Konfederacja ze spadkami poparcia

Jednocześnie część ugrupowań traci wyborców. Prawo i Sprawiedliwość zajęło drugie miejsce. Partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć aktualnie na 23,2 proc. poparcia (spadek o 1,3 pkt proc.). Podium zamyka Konfederacja, na którą chciałoby zagłosować 12 proc. ankietowanych, co oznacza spadek o 1,4 pkt proc. w porównaniu do poprzedniego badania.

Pod progiem wyborczym znalazło się PSL z wynikiem 4,4 proc. (lekki spadek względem poprzedniego miesiąca). Jeszcze słabszy rezultat notuje Polska 2050, której poparcie spadło z 1,8 proc. do zaledwie 0,5 proc.

Nowy sondaż. Koalicja KO i Lewicy?

W opinii prof. Jarosława Flisa, najważniejszy wniosek z najnowszego badania preferencji partyjnych jest taki, że Koalicja Obywatelska i Lewica mogłyby rządzić samodzielnie.

– Przeliczając sondażowe poparcie, partia Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego ma razem 232 mandaty. Większość jest nieznaczna, ale pokazuje pozytywny trend dla obu ugrupowań koalicji rządzącej – tłumaczy socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Gdyby odjąć niezdecydowanych, to na ludowców głosować chciałoby 4,7 proc. wyborców, a przy niedoszacowaniu PSL to niezły wynik, dający szansę samodzielnego wejścia do Sejmu – dodaje.

Ekspert zwraca również uwagę na fakt, że między obozem rządzącym a opozycyjnym panuje niemal równowaga. – Partie rządzące mają łącznie 45,6 proc. poparcia, a opozycyjne 47,1, ale trudno sobie wyobrazić, żeby lewicowe Razem wsparło prawicę – podkreśla.

Czytaj też:
Polacy ocenili Nawrockiego. Nie byli jednomyślni
Czytaj też:
Sensacja w sondażu. KO wygrywa, ale uwagę przykuwa coś innego

Opracowała:
Źródło: Rzeczpospolita