Uszkodzona Costa Allegra holowana na Seszele

Uszkodzona Costa Allegra holowana na Seszele

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. EPA/PAP) 
Znajdujący się na Oceanie Indyjskim włoski wycieczkowiec Costa Allegra, który uległ awarii po pożarze w maszynowni, jest holowany przez francuski statek rybacki. Costa Allegra płynie w kierunku portu Mahe na Seszelach, gdzie dotrze 1 marca.
Wcześniej informowano, że statek z ponad tysiącem osób na pokładzie płynie w kierunku wyspy Desroches i będzie tam najwcześniej 29 lutego. Zmianę decyzji włoski armator, firma Costa Crociere, wytłumaczył względami bezpieczeństwa.

Z Mahe odleciał helikopter z transportem żywności, latarkami i urządzeniami telekomunikacyjnymi dla statku. Przede wszystkim – wyjaśnił armator - są to telefony satelitarne. Żywność i wszystkie niezbędne rzeczy będą dostarczane regularnie 1 marca - zapewniono.

W związku z częstymi atakami piratów na statki na Oceanie Indyjskim wycieczkowiec jest ochraniany przez dziewięcioosobową grupę komandosów włoskiej armii.

Statek Costa Allegra, na którym w następstwie ugaszonego już pożaru doszło do awarii silnika, zaczął dryfować 27 lutego ok. 250 mil morskich od wybrzeży Seszeli. Załoga jednostki wezwała pomoc. Kapitan zapewnił, że nikomu nic się nie stało. Na pokładzie znajduje się 636 pasażerów i 413 członków załogi. Armator jednostki, Costa Crociere, ogłosił, że wśród pasażerów są głównie Włosi i Francuzi. Według polskiego MSZ, wśród pasażerów jest trzech Polaków. Wszyscy podróżni są bezpieczni. 25 lutego wycieczkowiec o długości 188 metrów wypłynął z Madagaskaru w kierunku Mahe. Następnie miał udać się do Omanu, a później do Egiptu.

Do tego samego armatora należy statek Costa Concordia, który uległ katastrofie 13 stycznia u brzegów wyspy Giglio w Toskanii. Zginęły wówczas 32 osoby.

zew, PAP