Obama walczy o reelekcję. Żona mu pomoże?

Obama walczy o reelekcję. Żona mu pomoże?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Barack Obama (fot. EPA/Dennis Brack/PAP)
Krajowa Konwencja Partii Demokratycznej rozpoczyna się wieczorem (czasu USA) w Charlotte w Karolinie Północnej. Ma wzmocnić pozycję prezydenta Obamy w walce o reelekcję. Prezydent wygłosi przemówienie na zakończenie konwencji w czwartek.

Głównym punktem programu pierwszego dnia zjazdu będą wystąpienia małżonki prezydenta Michelle Obamy i 37-letniego burmistrza San Antonio w Teksasie, Juliana Castro, który wygłosi tzw. Keynote Address, czyli główne przemówienie programowe partii. Castro, syn meksykańskich imigrantów, to pierwszy polityk latynoski, któremu Demokraci powierzyli tak zaszczytną i odpowiedzialną rolę. Porównuje się go z Barackiem Obamą, gdyż podobnie jak prezydent symbolizuje awans mniejszości etniczno-rasowych. Obaj politycy skończyli Uniwersytet Harvarda.

Konwencję otworzy uroczyście lider demokratycznej większości w Senacie Harry Reid, a przemawiać będzie tego wieczora m.in. burmistrz Chicago Rahm Emanuel, były szef kancelarii Obamy. Demokraci liczą, że konwencja zwiększy szanse prezydenta także w Karolinie Północnej. Obama wygrał wybory w tym stanie w 2008 r. Karolina Północna nadal uważana jest za tzw. swing state, stan "wahający się" między obu kandydatami, jeden z tych, w których rezultat głosowania zadecyduje o ostatecznym wyniku wyborów.

Według najnowszego sondażu na razie kandydat Republikanów Mitt Romney prowadzi tam z Obamą w relacji 47 do 43 procent. W Charlotte, podobnie jak tydzień temu w Tampie na Florydzie, gdzie odbywała się konwencja Republikanów, zmobilizowano liczne siły policji i stanowej Gwardii Narodowej. Maja one odstraszyć potencjalnych terrorystów, ale także organizatorów protestów ulicznych.

Już w niedzielę w Charlotte demonstrowali działacze ruchu Occupy Wall Street, który od roku protestuje przeciw nierównościom społecznym w USA i rosnącej roli pieniędzy w wyborach. Lewicujący ruch ma pretensje do Obamy, że niewiele zrobił w tej sprawie.

ja, PAP

+
 0

Czytaj także